Przyzakładowe przedszkola. Czy mają szansę powrócić?

Jak działają zakładowe przedszkola?
Sejmowe firmowe przedszkole?
Źródło: Dzień Dobry TVN
Jeszcze 30-40 lat temu przyzakładowe przedszkole było czymś zupełnie normalnym. Obecnie jest rzadkością. Czy to ma szansę się zmienić? Czy w miejscach pracy powstaną nowe placówki, w których rodzice mogliby zostawić swoje dziecko i zająć się obowiązkami służbowymi?

Czy powinny powstać przyzakładowe przedszkola?

Posłanka Aleksandra Gajewska przyszła do Sejmu ze swoim 4-letnim synem i nie było to najlepsze rozwiązanie zarówno dla mamy, jak i dla dziecka. Swoją córkę do pracy zabrał też marszałek Sejmu Szymon Hołownia. Sprawa opieki nad dziećmi posłów i posłanek, gdy ci są w pracy, stała się problemem wagi państwowej.

- Chcielibyśmy pomyśleć nad organizacją opieki nad dziećmi posłów i posłanek w dniach posiedzeń, w dniach bezpośrednio poprzedzających, wtedy, kiedy pracują komisje. Myślę, że jesteśmy w stanie taki rodzaj tymczasowego przedszkola posiedzeniowego, takiego klubiku dziecięcego zorganizować i na poziomie żłobka i na poziomie przedszkola - powiedział Szymon Hołownia.

Takie przedszkole zakładowe zorganizował dla dzieci swoich pracowników jeden z dużych producentów sprzętu AGD. Jest tu prawie 200 miejsc i swoje dzieci mogą posyłać wszyscy pracownicy. - Super jest to, że przedszkole pracuje praktycznie do 17-tej godziny, wszyscy rodzice są w stanie te dzieci odebrać - powiedziała Beata Nowak, która ma dzieci w firmowym przedszkolu.  

- Mamy świadomość, że łączenie pracy i kariery zawodowej nie zawsze jest łatwe, nie zawsze jest proste, szczególnie jeśli posiada się dzieci, które wymagają opieki. W związku z tym 10 lat temu zarząd podjął decyzję o tym, żeby stworzyć żłobek i przedszkole, z których mogą skorzystać wszyscy pracownicy firmy - dodała Eliza Orepiuk-Szymura, przedstawicielka fundatora przedszkola.

Jak działają zakładowe przedszkola?

To, co obecnie wzbudza podziw jeszcze 30-40 lat temu było standardem. Firmowych przedszkoli było więcej niż państwowych. - Żłobki i przedszkola w czasie PRL były fundowane i prowadzone przez zakłady pracy, przy przedsiębiorstwach, przy fabrykach. Miejsce w żłobku, osoba, która wykazywała chęć pracy na rzecz kraju, na rzecz narodu, one były w zasadzie zagwarantowane, niezależnie od stopnia zamożności takiej rodziny - tłumaczyła prof. Katarzyna Sadowska UAM w Poznaniu.

Jak wyglądał pobyt w takim przedszkolu? Dowiecie się tego z dalszej części materiału.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Zobacz program na platformie VOD.pl. Wszystkie odcinki oraz Dzień Dobry TVN Extra znajdziesz też na Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady

Zobacz także: