Wykorzystano wizerunek twojego dziecka? "Za deepfake odpowiada nie tylko ten, kto go tworzy"
Wystarczy jedno niewinne zdjęcie z wakacji, ferii czy rodzinnego albumu wrzucone do mediów społecznościowych, by w kilka minut stać się bohaterem fałszywego materiału pornograficznego. Ostatnie tygodnie przyniosły falę wstrząsających doniesień z platformy X, gdzie użytkownicy ujawniali przypadki przerabiania fotografii dzieci i kobiet na treści o charakterze seksualnym. To nie tylko kolejny internetowy skandal - to sygnał alarmowy, że granica między rzeczywistością a cyfrową manipulacją właśnie się zatarła. Czy możemy sobie z tym poradzić? Kontrowersyjne zagadnienie poruszyła w rozmowie z Dzień Dobry TVN Online prawniczka i specjalistka w dziedzinie ochrony danych osobowych Karolina Praszek-Gołębiewska.