- Hejt to zjawisko, które wciąż funkcjonuje w wielu szkołach.
- Do różnego rodzaju wyzwisk często dochodzi między rówieśnikami, którzy - jak podkreśliły gościnie Dzień Dobry TVN - bywają okrutni w swoich słowach i czynach.
- Dr Zuzanna Jastrzębska-Krajewska i Patrycja Pietraszko opowiedziały o swoich doświadczeniach z hejtem oraz zwróciły uwagę na to, jak zadbać o dobro dziecka.
Tym objawia się hejt w szkolnej społeczności
Patrycja Pietraszko zmagała się z hejtem już od najmłodszych lat.
- Głównie działo się to z powodu braku dobrych ocen. Nie ukrywam, że przez podstawówkę i gimnazjum niezbyt się uczyłam. Wynikało to też z mojej nieobecności w szkole i tego, że opuszczałam zajęcia przez ten hejt - zaznaczyła. - To trwało prawie 9 lat, więc ten hejt był bardzo rozciągnięty w czasie. On trafiał w moją inteligencję i działalność w sieci, bo prowadziłam kiedyś bloga modowego - podkreśliła.
Patrycja Pietraszko wspomniała też o nieprzyjemnych sytuacjach, jakie miały miejsce podczas lekcji.
- Włamywali się [rówieśnicy - przyp. red.] na rzutnik i pokazywali moje wpisy z bloga, czytali je i wyśmiewali się. To nie było miłe, bo szła za tym moja pasja i chęć pokazania czegoś w sieci - podkreśliła.
Jak reagować, gdy dziecko jest hejtowane w szkole?
Dr Zuzanna Jastrzębska-Krajewska wspomniała o przykrych doświadczeniach, z którymi miała do czynienia jej córka.
- Pamiętam, że było dużo sytuacji na granicy, na przykład dosypywanie piasku do bidonu. To był niby śmieszny żart, kiedy moja córka napiła się błota. Brakowało mi takiej jasnej reakcji dorosłych - zaznaczyła.
Rówieśnicy jej dziecka posuwali się także do gorszych czynów.
- Dzieci zrobiły tak zwany krąg hejterski. Usiadły w kręgu na świetlicy i zaczęły wstawać i mówić "za co cię nienawidzimy" - powiedziała gościni Dzień Dobry TVN.
Jak podkreśliła, przemoc w szkole - zarówno słowna, jak i fizyczna - to coś, na co nie powinniśmy się godzić.
- Nie ma szkoły bez przemocy, ona zawsze będzie się pojawiała, ale dziecko raz będzie po tej stronie, po której jest skrzywdzone, a raz po tej, kiedy przekroczy granicę. Wtedy jasna informacja od dorosłych jest bardzo potrzebna. U nas skończyło się wypisaniem dziecka ze szkoły, bo dorośli uznali, że "one [dzieci - przyp. red.] się tak bawią" - podsumowała pedagożka.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Oto wszystkie uczestniczki "Królowej Przetrwania 3". Nowy sezon zaskoczy widzów
- Ilona Felicjańska nawróciła się. Wspomina przełomowy moment. "Wierzę w życie, które oddałam Bogu"
- Maja Rutkowski o konfliktach w "Królowej przetrwania". "Najbardziej bolało mnie to, że..."
Autorka/Autor: Aleksandra Kokot
Źródło zdjęcia głównego: Michał Woźniak/East News