Dalsza część tekstu poniżej.
Włoska babcia nową bohaterką mediów społecznościowych
Moda internetowa regularnie sięga do przeszłości, wydobywając z niej sylwetki, fasony i sposoby stylizacji, które jeszcze niedawno mogły wydawać się nieaktualne. Tym razem punktem odniesienia stała się włoska nonna, czyli babcia - kobieta ubrana praktycznie, lecz z charakterem, przywiązana do swoich sprawdzonych rzeczy i niewrażliwa na presję ciągłego odświeżania garderoby.
Popularność tego kierunku nie pojawiła się w próżni. Liczba wyszukiwań hasła "grandma aesthetic" na TikToku wzrosła o ponad 150 proc. To kolejny sygnał, że młodsi użytkownicy platform społecznościowych interesują się ubraniami inspirowanymi starszymi pokoleniami. Szczególnie widoczne jest to wśród przedstawicieli pokolenia Z, którzy chętnie przywracają do obiegu zapomniane elementy garderoby i nadają im nowe konteksty.
Rzeczy przekazywane przez babcie nie muszą już pozostawać na dnie szafy. Kardigany, apaszki, sukienki midi czy biżuteria w stylu retro są dziś wyszukiwane również na platformach oferujących odzież używaną. Ich wartość wynika nie tylko z wyglądu. Liczą się także trwałość, historia oraz możliwość stworzenia stylizacji, która nie jest dosłownym powtórzeniem zestawów prezentowanych przez popularne marki.
Czym właściwie jest styl "nonna"?
"Nonna" nie oznacza przebierania się za starszą osobę ani wiernego odtwarzania garderoby z konkretnej dekady. To raczej współczesna interpretacja włoskiej codzienności: swobodnej, funkcjonalnej i dopracowanej bez widocznego wysiłku.
W tym stylu ważna jest równowaga. Luźna lniana koszula może być lekko pognieciona, ale towarzyszą jej starannie dobrane okulary lub złote kolczyki. Wzorzysta sukienka pozostaje wygodna, a jednocześnie ma wyrazisty charakter. Chusta chroni włosy przed słońcem, lecz pełni także funkcję ozdobną. Praktyczność nie stoi więc w sprzeczności z elegancją.
Do najważniejszych elementów estetyki "nonna" należą:
- lniane koszule o luźnym kroju;
- sukienki midi z kwiatowymi lub geometrycznymi nadrukami;
- kardigany noszone przez wiele sezonów;
- fartuchy i detale nawiązujące do stroju domowego;
- chusty wiązane na głowie lub pod brodą;
- przyciemniane okulary przeciwsłoneczne;
- złota biżuteria, zwłaszcza kolczyki, łańcuszki i bransoletki;
- wygodne sandały oraz buty o nieskomplikowanej formie;
- torby i dodatki wyglądające na znalezione w rodzinnej szafie.
Efekt nie powinien być przesadnie dopracowany. Sednem tego kierunku jest naturalność - ubrania mają wyglądać tak, jakby od lat stanowiły część codziennej garderoby ich właścicielki.
Jednym ze źródeł popularności trendu są obrazy utrwalone na włoskich fotografiach rodzinnych z lat 60. Pojawiają się na nich kobiety w sukienkach o wyraźnych wzorach, prostych sandałach, okularach przeciwsłonecznych i chustach osłaniających włosy. Ich stroje były przystosowane do codziennych obowiązków i warunków pogodowych, ale nie brakowało im osobistego charakteru.
Drugim punktem odniesienia jest filmowe wyobrażenie Italii, kojarzone m.in. z "La Dolce Vita". Współczesna "nonna" nie kopiuje jednak kostiumów z ekranu. Zapożycza z nich atmosferę: światło południa, swobodę, kobiecość i elegancję, która nie wymaga formalnego stroju.
Bella Hadid, Kendall Jenner i Priyanka Chopra Jonas sięgają po "nonna"
Zainteresowanie stylem włoskiej babci widać także w garderobach znanych osób. Estetyką "nonna" zauroczyły się m.in. Bella Hadid, Kendall Jenner oraz Priyanka Chopra Jonas. Obecność popularnych nazwisk pomaga przenieść trend z niszowych materiałów publikowanych w mediach społecznościowych do szerszego obiegu modowego.
Nie oznacza to jednak, że "nonna" wymaga ubrań od projektantów lub kosztownych dodatków. Przeciwnie, jej najważniejsze elementy można znaleźć w domowych szafach, sklepach z odzieżą używaną oraz na internetowych platformach sprzedażowych.
Nie tylko ubrania. "Nonna" jako filozofia garderoby
Najciekawszy aspekt trendu dotyczy nie konkretnych fasonów, lecz podejścia do konsumpcji. Styl włoskiej babci można sprowadzić do kilku zasad: kupować rzadziej, wybierać uważniej, dbać o ubrania i bez skrępowania powtarzać sprawdzone zestawy.
W tradycyjnym modelu garderoby ta sama koszula, sukienka czy narzutka mogła służyć przez wiele lat. Poszczególne elementy naprawiano, dopasowywano i łączono na różne sposoby. Współczesny trend wykorzystuje tę logikę jako przeciwwagę dla szybkiej rotacji estetyk napędzanej przez media społecznościowe.
Zobacz także:
- Z plaży prosto na wybiegi. Jak kostium kąpielowy podbił świat mody?
- Met Gala 2027 uczci słynnego projektanta. Wybór budzi ogromne kontrowersje
- Tych butów lepiej nie brać ze sobą na wakacje. "Palce walczą o stabilizację"