Kilka słów, kartka, długopis i wielka improwizacja. Artur Andrus i Marcin Januszkiewicz tworzą przebój na antenie
Jeden potrafi w kilka minut stworzyć błyskotliwy rym z najbardziej absurdalnych słów, a drugi bez mrugnięcia okiem zaśpiewałby instrukcję obsługi mikrofalówki. Artur Andrus i Marcin Januszkiewicz udowadniają, że prawdziwa improwizacja to nie tylko zabawa słowem, ale przede wszystkim sztuka, o którą warto dbać w erze sztucznej inteligencji.