Sandra Kubicka w "Piątce Tworka". "Wszystkie swoje marzenia już spełniłam"

Sandra Kubicka w "Piątce Tworka"
Piątka Tworka -Sandra Kubicka
W swoim autorskim cyklu "Piątka Tworka" reporter Dzień Dobry TVN Paweł Tworek spotyka się ze znanymi osobistościami i zadaje im kilka zaskakujących pytań. Tym razem dziennikarz porozmawiał z Sandrą Kubicką. Z jakimi pytaniami musiała zmierzyć się modelka?
Kluczowe fakty:
  • "Piątka Tworka" to autorski cykl przygotowywany przez Pawła Tworka.
  • W najnowszym odcinku cyklu gościem reportera Dzień Dobry TVN była Sandra Kubicka.
  • Modelka opowiedziała m.in. o najgorszych radach, które usłyszała oraz o tym, jak chciałby być zapamiętana.

Sandra Kubicka w "Piątce Tworka". Jakie pytania zadał jej reporter Dzień Dobry TVN?

Sandra Kubicka to jedna z najbardziej popularnych polskich modelek i prezenterek. Gwiazda była kolejnym gościem Pawła Tworka w jego autorskim cyklu "Piątka Tworka". Podczas rozmowy z reporterem modelka usłyszała pięć zaskakujących pytań. Pierwsze z nich brzmiało: z jaką znaną osobą chciałaby się spotkać? - Już się moje marzenie spełniło, ponieważ zawsze marzyłam, żeby poznać Izę Krzan. Cudowna, przemiła, kochana osoba - powiedziała modelka.

Kolejne pytanie również dotyczyło marzeń. Sandra Kubicka została zapytana o swoje największe życiowe marzenie. - Aby wszyscy w moim najbliższym gronie żyli jak najdłużej zdrowo i szczęśliwie. Zdrowie jest chyba dla mnie najważniejsze, bo możesz mieć wszystko w życiu, ale jak nie masz zdrowia, to tak naprawdę nie masz nic - tłumaczyła.

Dopytana przez Pawła Tworka o marzenia zawodowe przyznała, że tu czuje się całkowicie spełniona. - Jestem na etapie: co mam być to będzie. Wszystkie swoje marzenia już spełniłam, teraz troszeczkę oddaję swoje życie w czyjeś ręce i może mają dla mnie jakąś kolejną fajną kolejną przygodę i wtedy bardzo chętni, ale swoje boxy wszystkie już odhaczyłam - dodała.

Sandra Kubicka o radach, które słyszała

Trzecie pytanie, które modelce zadał Paweł Tworek, związane było z najbardziej absurdalnymi radami, które usłyszała. - "Nie przejmuj się". Życie ci się wali, ale nie przejmuj się - wyznała. Sandra Kubicka przyznała, że słyszy to no stop, zwłaszcza w mediach społecznościowych. - Do szału mnie to doprowadza - powiedziała.

Następne pytania, z którym zmierzyła się modelka, dotyczyło tego, jak chciałaby być zapamiętana. - Że byłam dobrym człowiekiem. Nie, że byłam celebrytką, modelką, czy z afer, czy z byłych partnerów, że byłam dobrym, pomocnym człowiekiem. Myślę, że to bardzo mało wybrzmiewa, jak dużo robię dla innych i jak bezinteresowna przede wszystkim jestem, a skupiają się ostatnio ludzie na szumie wokół mojego życia prywatnego. Czuję się czasami, jakbym była zła, a wiem, że w głębi serca nie jestem złym człowiekiem. Jestem dobrym człowiekiem - podkreśliła.

A czy modelka chciałaby wrócić do 2016 roku? Dowiecie się tego z dalszej części rozmowy.

Zobacz także: