- Krzysztof Hołowczyć to jeden z najlepszych i najbardziej utytułowanych polskich kierowców rajdowych.
- Rajdowiec był kolejnym gościem cyklu prowadzonego przez Pawła Tworka.
- Krzysztof Hołowczyc w "Piątce Tworka" opowiedział o zaufaniu, a także o polityce.
Krzysztof Hołowczyc w "Piątce Tworka"
Krzysztof Hołowczyc to absolutna legenda polskiego motosportu. W cyklu prowadzony przez Pawła Tworka - "Piątka Tworka" - odpowiedział na pięć bardzo nietypowych pytań. Pierwsze z nich dotyczyło tego, jak wyglądałaby wymarzona Polska kierowcy, gdyby mógł zostać prezydentem lub premierem. - Pamiętam, kiedyś takie badania były zrobione i podobno 60 proc. Polaków odpowiedziało, że mogłoby być prezydentem. Nie czuję się na siłach, żeby zostać prezydentem i pewnie to jest rozsądne i mądre - powiedział.
Przy okazji tego pytania Paweł Tworek dopytał kierowcę rajdowego o jego karierę europosła. Czy miał wtedy nadzieję, że coś uda mu się zmienić? - To nie jest kwestia zmiany, wszyscy oczekują jakichś wielkich zmian. Nie. Dajmy ludziom żyć, dajmy im szansę, ludzie są bardzo mądrzy, potrafią bardzo wiele zrobić. I im mniej będziemy im przeszkadzać, im mniej będziemy przeszkadzali biznesowi i innym przedsięwzięciom tym lepszy będzie to kraj - stwierdził.
Jedno z pytań, z którym musiał się zmierzyć Krzysztof Hołowczyc, dotyczyło zaufania - czy bardziej ufa żonie czy partnerowi zawodowemu Maciejowi Wisławskiemu? - Z Maćkiem już nie jeżdżę, choć był taki okres kiedy Maciek mówił: "Jestem z tobą więcej, niż ty jesteś ze swoją żoną", bo mieliśmy takie sezony, kiedy rzeczywiście ponad pół roku byliśmy "wyjechani", jak to się mówi slangowo. Zaufanie do żony to jest zupełnie coś innego to jest ta pewność jutra, następnego dnia. To są te elementy, które decydują. A w motosporcie - błędy się zdarzają - miałem kiedyś pilota, nie będę wymiał nazwiska, zgubił się, przeskoczył paluszek w tej linijce opisu i nawet coś pasowało: lewy łuk przez szczyt, a tam był opór, czyli przeskoczyliśmy nad ludźmi, to było w Rosji, więc oni się tylko schylili, wylądowaliśmy w polu. Błędy pilota kosztują czasem wszystko, nawet życie - przyznał.
Krzysztof Hołowczyc w "Piątce Tworka". Jaki samochód by polecił kierowca?
Czy jest auto w rozsądnej cenie, które Krzysztof Hołowczyc poleca? - W rozsądnej cenie? Co to znaczy rozsądna cena? Najważniejsza rzecz to powiedzieć sobie, co ja tym samochodem robię i do czego on mi jest potrzebny, wtedy dopiero można dobrać - tłumaczył.
Na koniec kierowca musiał się zmierzyć z pytaniem-wyzwaniem: został poproszony o opowiedzenie żartu. Jak sobie poradził? Dowiecie się tego z nagrania na górze strony.
Zobacz także:
- Władca Much wraca na Berlinale. Nowy serial HBO Max stawia pytania o męskość, przemoc i współczesny świat
- Od klasyki po hip-hop. Te polskie premiery umilą nam marzec
- Nowy etap Dominika Dudka. "Może wolniej" to zapowiedź kolejnego albumu
Autorka/Autor: Katarzyna Oleksik
Reporter: Paweł Tworek
Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN