Grupy rumuńskich grzybiarzy w podkarpackich lasach. Posypały się mandaty

Zbieranie grzybów
Rumuńscy zbieracze grzybów w podkarpackich lasach
Źródło zdj. gł.: Johner Images/Getty Images; Lasy.gov.pl
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Według doniesień mają straszyć polskich grzybiarzy, wymuszając od nich to, co zebrali. Lasy Państwowe informują o grupach grzybiarzy z Rumunii, którzy zakłócają spokój i zaśmiecają teren. Wystawiono kilka mandatów. - Wiemy, że to ludzie ubodzy, którzy na zbieraniu runa mogą u nas zarobić na życie - możemy przeczytać w komunikacie.

Dalsza część po wideo:

Gdzie w Polsce rosną trufle?
Najdroższe grzyby świata rosną w Polsce
Źródło: Dzień Dobry TVN

Podkarpacie. Rumuńscy grzybiarze w lasach

Strażnicy leśni z nadleśnictw Dukla i Rymanów w województwie podkarpackim w ostatnim czasie wystawili obywatelom Rumunii osiem mandatów karnych. Prowadzone są kontrole dotyczące nieuprawnionego wjazdu do lasu oraz zaśmiecania terenu, których mają dopuszczać się kilkudziesięcioosobowe grupy zbieraczy.

O problemie poinformowano również Straż Graniczną i lokalną policję. W miejscach noclegu grup grzybiarzy prowadzony jest dodatkowy monitoring.

- W tym roku nie notowaliśmy zdarzeń niebezpiecznych czy gróźb z ich strony pod adresem miejscowych ludzi, ale problemem są nieuprawione wjazdy do lasu i zaśmiecanie terenu - mówił specjalista Służby Leśnej ds. ochrony mienia w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie, Łukasz Krzakiewicz.

Służba Leśna o grzybiarzach z Rumunii

Ekspert Służby Leśnej podkreślił, że chociaż do mediów docierają sygnały o wymuszaniu grzybów od polskich grzybiarzy lub ich zastraszaniu, tego typu wydarzenia nie zostały potwierdzone w żadnym z formalnych zgłoszeń. Łukasz Krzakiewicz zaapelował również o to, aby nie traktować obywateli Rumunii jak intruzów.

- Przyjmują [obywatele Rumunii - przyp. red.] te mandaty z pokorą, uiszczając karę w gotówce. Wiemy, że to ludzie ubodzy, którzy na zbieraniu runa mogą u nas zarobić na życie. Za samo zbieranie grzybów nie możemy ich traktować inaczej niż naszych rodaków, bowiem polskie prawo nie limituje możliwości zbioru luna leśnego. Dopóki nie popełniają przestępstwa i legalnie u nas przebywają, są traktowani jak każdy obywatel Unii Europejskiej - podkreślono w komunikacie na stronie Lasów Państwowych.

Zobacz także:

Źródło: Lasy.gov.pl
Autorka/Autor: oprac. Karolina Reszkowska