Odstrzał dzików w Warszawie, są protesty. Wojewoda zdecydował

dziki
Dziki w Warszawie. Wojewoda zgodził się na odstrzał zwierząt
Źródło zdj. gł.: josanmu/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Obecność dzików w miastach staje się coraz większym problemem. Aby pozbyć się tych zwierząt w Warszawie, Sejmik Województwa Mazowieckiego zezwolił na ich ostrzał bez żadnego limitu. Protestowały przeciwko temu przedstawiciele organizacji prozwierzęcych i eksperci. Co na to wojewoda?

Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.

Klatka kluczowa-712712
Dziki zadomowiły się w miastach
Źródło: Dzień Dobry TVN

Odstrzał dzików w Warszawie

Sejmik Województwa Mazowieckiego pod koniec września zezwolił na ostrzał - bez żadnego limitu - dzików w Warszawie. Decyzję zakwestionowały organizacje prozwierzęce oraz niektórzy eksperci, wśród nich byli członkowie powołanego w czerwcu zespołu ds. dzikich zwierząt m. st. Warszawy. Niestety, mimo protestów wojewoda nie zmienił swojej decyzji.

Luiza Jurgiel-Żyła, rzecznika prasowa wojewody podkreśla, że jego zadaniem nie jest "rozstrzyganie sporu o to, które rozwiązanie jest najlepsze".

- Ocena ta musi opierać się na tych samych kryteriach prawnych, niezależnie od stanowisk i oczekiwań poszczególnych środowisk. Wojewoda może stwierdzić nieważność uchwały tylko wtedy, gdy istnieją ku temu podstawy prawne - tłumaczyła. Dodała, że uchwała została zaakceptowana przez Regionalną Radę Ochrony Przyrody w Warszawie, Polski Związek Łowiecki oraz Mazowiecką Radę Działalności Pożytku Publicznego.

- Analiza nie wykazała naruszeń prawa uzasadniających stwierdzenie jej nieważności. W związku z tym nie ma podstaw do wydania rozstrzygnięcia nadzorczego - tłumaczyła. Zaznaczyła, że uchwała nie oznacza, że dziki zostaną odstrzelone. Jak wyjaśniła, określa ona sytuacje, w których można podjąć określone działania.

- Kwestie dotyczące sposobu prowadzenia konkretnych działań pozostają w kompetencjach podmiotów odpowiedzialnych za jej wykonanie - wskazała rzeczniczka wojewody mazowieckiego.

Warszawa. Odstrzał dzików, obrońcy zwierząt protestują

Mimo że wojewoda już raz nie posłuchał obrońców praw zwierząt, ci się nie poddają. Złożyli wniosek do Prokuratury Okręgowej w Warszawie o wniesienie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, złożyli też samodzielną skargę. W sprawę zaangażowali Rzecznika Praw Obywatelskich. W ich ocenie decyzja wojewody to realne zagrożenie dla Warszawiaków oraz jest niezgodna - jak czytamy na stronie tvnwarszawa.pl - "z obowiązkami państwa w zakresie ochrony dzieci, które mogły być świadkami odstrzału dzików na terenie miasta".

Warto dodać, że leśnicy zapewniają, że zabijanie dzików nie jest główną metodą walki z tymi zwierzętami. Jak wskazują, zaledwie 2 proc. interwencji kończy się śmiercią zwierzęcia.

Lasy Miejskie podają, że od początku roku do 15 października liczbę dzików zredukowano o 481 osobników (działania służb obejmują zarówno odłów, jak i uśmiercenie zwierząt). Przed decyzją wojewody przepisy pozwalały na odłów i uśmiercenie 400 dzików (w terminie do 31 marca 2027 r.) oraz odstrzał redukcyjny do 100 dzików (do 31 grudnia 2026 r.).

Więcej na ten temat można przeczytać na stronie tvnwarszawa.pl.

Zobacz także:

Źródło: tvnwarszawa.pl
Autorka/Autor: Katarzyna Oleksik