Żółwi żłobek sprawi, że te gady wrócą do Polski? "Mam nadzieję, że nasze dzieci też będą mogły je zobaczyć"
Powrót polskiego żółwia. Czy spotkamy go w naturze?
Żółw błotny ma w Polsce długą i trudną historię. Ze względu na drastyczny spadek populacji, już w 1935 roku został objęty ścisłą ochroną. Choć przez lata uważano go za gatunek na skraju wyginięcia, dzisiejsze działania ochronne dają wielką nadzieję na zmianę tego stanu rzeczy. Czy wkrótce podczas spacerów po polskich podmokłych terenach będziemy mieli szansę natknąć się na tego gada?
- Mam nadzieję, że tak - przyznał Dariusz Wiech, pracownik Ośrodka Edukacji Przyrodniczej w Umianowicach. - W ramach naszego procesu reintrodukcji w ubiegłym roku wypuściliśmy 40 osobników, w tym roku 38, a ponieważ żółw błotny, z którym mamy tutaj do czynienia, może żyć aż 120 lat, to mam nadzieję, że jeszcze nasze dzieci będą mogły te żółwiki sobie zobaczyć.
Placówka w Umianowicach pełni rolę tymczasowej bezpiecznej przystani. Małe żółwie przebywają w ośrodku tylko przez krótki czas. Gdy osiągną odpowiedni rozmiar gwarantujący im większe szanse na przeżycie w środowisku naturalnym, trafiają do specjalnie wyselekcjonowanych i przygotowanych wcześniej miejsc.
Żółwie w Polsce. Ponad 400 hektarów i nowoczesny monitoring
Wypuszczenie małych podopiecznych na wolność nie kończy jednak pracy badaczy. Cała populacja jest szczegółowo nadzorowana za pomocą zaawansowanych technologii. Każdy żółw otrzymuje indywidualny nadajnik, co pozwala śledzić jego trasę.
Dzięki tym danym eksperci są w stanie precyzyjnie określić, które mikrosiedliska są dla gadów najbardziej sprzyjające, co ma kluczowe znaczenie dla dalszej ochrony i rozwoju gatunku w Polsce.
- Napisaliśmy wniosek i uzyskaliśmy środki na odtworzenie ponad 400 hektarów rozlewisk i starorzeczy, w których te żółwiki już sobie żyją - wyjaśnił Wojtek Sołtysiak z Ośrodka Edukacji Przyrodniczej w Umianowicach.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- "Psa nie trzeba mieć". Biegła sądowa ostro o zamykaniu psów w kojcach
- Drugi polski wąż uznany za jadowitego. Czy jest niebezpieczny dla ludzi?
- Dziki w miastach to poważny problem. Jak radzi sobie z nimi Gdynia?