Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Gniewosz plamisty zreklasyfikowany. Uznano go za gatunek jadowity
W Polsce żyje zaledwie pięć gatunków węży. Mogłoby się więc wydawać, że o każdym z nich wiemy już wszystko. Jednak nowe badanie naukowców z Włoch i Szwajcarii pokazuje coś innego. Badacze odkryli, że gniewosz plamisty (Coronella austriaca) ma zęby i gruczoły jadowe o bardziej wyspecjalizowanej budowie, niż wcześniej sądzono. W efekcie proponują zaliczenie go do węży jadowitych.
Przez wiele lat gniewosz plamisty uchodził za gatunek niejadowity. Co ciekawe, często mylono go przy tym ze żmiją zygzakowatą - jedynym dotąd uznawanym za jadowitego wężem w naszym kraju. Herpetolodzy Alessandro Paterna i Grégoire Meier przeanalizowali budowę jego głowy, uzębienie oraz gruczoł jadowy. Szczególną uwagę poświęcili tylnym zębom gniewosza, których budowę opisali znacznie dokładniej niż wcześniej.
Sam fakt obecności u gniewosza gruczołu jadowego znany jest od ponad stu lat. To tzw. gruczoł Duvernoya, czyli zmodyfikowany gruczoł ślinowy produkujący toksyczną wydzielinę. Okazało się jednak, że tylne zęby gniewosza są lekko rowkowane i otoczone miękką tkanką połączoną z tym gruczołem. Taka konstrukcja umożliwia wprowadzenie niewielkiej ilości wydzieliny do ciała ofiary. Zdaniem autorów badania oznacza to, że aparat jadowy gniewosza jest bardziej wyspecjalizowany, niż dotąd przypuszczano. Wyniki swoich badań opublikowali w czasopiśmie "Zootaxa".
Gniewosz plamisty jest wężem jadowitym. Czy jest niebezpieczny dla ludzi?
Jak wyjaśnia prof. Wolfgang Wüster z Bangor University, jadowitość u węży nie jest prostą kategorią "tak lub nie". To raczej szerokie spektrum - od gatunków całkowicie niegroźnych dla człowieka po takie, których jad może zabić duże zwierzę.
Gniewosz znajduje się zdecydowanie po tej pierwszej stronie. Jego jad i zęby służą przede wszystkim do obezwładniania niewielkich ofiar, takich jak jaszczurki, a czasem także małe ssaki czy inne węże. Nie są przystosowane do skutecznej obrony przed człowiekiem.
Co ciekawe, podobny aparat jadowy posiada również zaskroniec, kolejny z węży występujących w Polsce. Jak zauważa Wüster, można to porównać do pająków - niemal wszystkie mają jad, ale nie oznacza to, że są niebezpieczne dla ludzi.
Gniewosz plamisty nadal potrzebuje ochrony
Nowa klasyfikacja nie zmienia faktu, że gniewosz plamisty jest w Polsce rzadkim i ściśle chronionym gatunkiem. Najczęściej spotyka się go na południu kraju, m.in. w województwach świętokrzyskim, małopolskim i podkarpackim. Pojedyncze stanowiska występują również w innych częściach Polski. Jedną z większych znanych populacji odkryto w Puszczy Bydgoskiej. Mimo prowadzonych działań ochronnych gatunek pozostaje nieliczny i znajduje się w Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt.
Określenie gniewosza mianem węża jadowitego może paradoksalnie zaszkodzić jego ochronie. Dla wielu osób słowo "jadowity" brzmi jak ostrzeżenie, choć w tym przypadku oznacza jedynie obecność niewielkiego aparatu jadowego, który pomaga zwierzęciu polować na drobną zdobycz. Dlatego najważniejszy wniosek jest prosty: dla człowieka nic się nie zmieniło. Gniewosz plamisty nadal jest niegroźnym, rzadkim i chronionym wężem. Zmieniła się jedynie jego naukowa klasyfikacja.
Zobacz także:
- Bywa mylona ze żmiją zygzakowatą. Jak rozpoznać miedziankę?
- Jak postępować podczas spotkania z wężem? "Jest jedna, podstawowa zasada"
- Wąż z imponującą zdobyczą. Polscy leśnicy uchwycili na nagraniu wyjątkową scenę