Już nie tylko dziki i łosie można spotkać na ulicy. W centrum tego polskiego miasta spacerują szopy

Już nie tylko dziki i łosie można spotkać w mieście. Teraz dołączyły do nich szopy. "Inwazyjny gatunek obcy"
Szopy coraz częściej pojawiają się w Płocku. Dlaczego tak dobrze radzą sobie w miastach?
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Sean Russell/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Coraz częściej szopy pojawiają się w różnych częściach Płocka i okolicach. Można je spotkać w ogródkach działkowych, przy jezdniach szybkiego ruchu, a nawet w centrum miasta. Czy to znak, że szopy na dobre zadomowiły się w sąsiedztwie człowieka? Czym cechują się te zwierzaki? O tym w Dzień Dobry TVN mówili lek. wet. Grzegorz Dziwak oraz Bartosz Jasiński, fotograf i mieszkaniec Płocka.

Coraz więcej szopów w Płocku

Po sieci krążą zdjęcia i nagrania szopów w Płocku. Bartosz Jasiński, mieszkaniec tego miasta, potwierdził, że i on sam często je spotyka.

- Szopy pojawiły się u nas w zeszłym roku. Jako fotograf wstający wcześnie na sesje zdjęciowe, zauważyłem je w centrum miasta. W poprzednich latach tego nie było. Na chwilę obecną jest ich na tyle dużo, że dojeżdżając do pracy 20-30 km, niestety, leżą potrącone na drodze. To świadczy o tym, że jest ich już dosyć dużo - powiedział Jasiński.

Jak mieszkańcy Płocka reagują na widok szopów w centrum miasta?

- Ludzie są zdziwieni, ponieważ przywykliśmy, że ostatnio mieliśmy więcej dzików i łosi w mieście. Traktują szopy jako coś nowego. Za bardzo nie wiedzą, jak się zachować, jak do nich podchodzić. Raczej trzymają dystans i nie spoufalają się z nimi. Patrząc na to, jaki jest przyrost szopów, będzie coraz więcej takich spotkań. Ktoś będzie chciał "pomiziać" szopa, a zwierzę może różnie zareagować - stwierdził fotograf.

Szopy w Polsce

Lek. wet. Grzegorz Dziwak wskazał, że szopy to inwazyjny gatunek obcy. Skąd wzięły się w Polsce?

- Szopy pochodzą z Ameryki Północnej, a w Polsce się wzięły z różnych źródeł. Głównym źródłem są hodowle futerkowe na terenie Niemiec. Do tego dochodzą szopy, które były utrzymywane jako zwierzęta domowe oraz szopy, które były specjalnie wypuszczane na terenie Niemiec dla wzbogacenia tamtejszej fauny - wyjaśnił Dziwak.

Warto podkreślić, w Polsce nie można mieć szopa w domu.

- Szop jest ujęty w ustawie o zwierzętach obcych i pod żadnym pozorem nie może być zwierzęciem domowym. A jeśli chodzi o ich usposobienie i charakter, to świetnie się oswajają, są bardzo inteligentne i koegzystencja z szopem wiele nam daje. To jednak nie zmienia faktu, że to absolutnie nie jest zwierzę domowe. To jest zwierzak, który potrzebuje dużo terenu, potrzebuje eksplorować. Szopy niszczą, więc dom z takim szopem to jest demolka - podkreślił weterynarz.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Justyna Piąsta