- Szop pracz jest w Polsce gatunkiem inwazyjnym i stanowi zagrożenie dla rodzimej przyrody
- Zwierzę może przenosić groźne choroby oraz pasożyty niebezpieczne dla ludzi i zwierząt
- Leśnicy apelują, aby nie dokarmiać szopów i nie próbować ich oswajać
Szop pracz w Polsce. Leśnicy alarmują o inwazji
Choć dla wielu osób szop pracz wygląda jak sympatyczny bohater internetowych filmików, rzeczywistość jest znacznie bardziej niepokojąca. Zwierzę, które naturalnie występuje w Ameryce Północnej, od lat rozprzestrzenia się po Europie, a dziś coraz częściej spotykane jest także w polskich lasach. Leśnicy z Nadleśnictwa Siewierz podkreślają, że problem osiągnął już bardzo poważną skalę.
- Szop pracz... to już inwazja! Wyglądają jak pluszowe zabawki w maskach Zorro, potrafią śmiesznie "myć" jedzenie [przed zjedzeniem posiłku "piorą" go w wodzie, zanurzając i opłukując - red.] i są bohaterami filmików podbijających internet psikusami - opisują leśnicy z Nadleśnictwa Siewierz.
- Szop pracz to w Polsce groźny gatunek inwazyjny, stanowiący poważne zagrożenie dla przyrody i ludzi. Co gorsza, to już problem nas wszystkich, bo przywędrowały do lasów Nadleśnictwa Siewierz. W Polsce żyje ich już z pewnością kilkaset tysięcy i rozmnażają się "jak króliki" - wskazują leśnicy.
Groźne choroby i zagrożenie dla ludzi. Czego nie robić przy spotkaniu z szopem
Eksperci zwracają uwagę, że szopy pracze nie tylko niszczą lokalne ekosystemy, ale mogą być również niebezpieczne dla człowieka. Zwierzęta świetnie wspinają się na drzewa, wyjadają jaja z gniazd i polują na chronione gatunki ptaków, płazów oraz gadów. Dodatkowym problemem są przenoszone przez nie choroby i pasożyty, które mogą prowadzić do bardzo poważnych konsekwencji zdrowotnych.
- Szopy to wszystkożercy i genialni wspinacze. Wyjadają jaja z gniazd, polują na chronione ptaki, gady i płazy. Nasza rodzima fauna nie potrafi się przed nimi bronić - dodają leśnicy.
- [Szopy] mogą być nosicielami wścieklizny, świerzbu oraz groźnego dla ludzi i zwierząt domowych pasożyta – glisty szopiej (Baylisascaris procyonis) powodującej u ludzi ciężkie, często nieodwracalne uszkodzenia mózgu (zapalenie mózgu) lub, atakując oczy, ślepotę. To najważniejsza zasada. Szop, który nauczy się, że u ludzi jest jedzenie, stanie się stałym (i uciążliwym) gościem czytamy w poście. Zgodnie z polskim prawem szopa pracza nie wolno przetrzymywać, hodować ani wypuszczać na wolność bez specjalnego zezwolenia- argumentują leśnicy.
Zobacz także:
- Zwierzęta poprawiają zdrowie człowieka. "Wystarczy mieć jednego psa w domu, żeby żyć dłużej"
- Czy posiadanie psa to klucz do lepszego życia? Naukowcy mówią o kosztach
- Silna więź z pupilem pomaga naszemu zdrowiu psychicznemu? Ekspert nie ma złudzeń