Najtańsze kierunki na jesienny city break. Te miejsca zachwycają poza sezonem
Jesień to świetny moment na krótki wyjazd, a tegoroczny kalendarz sprzyja przedłużonym weekendom. Gdzie polecieć, żeby odpocząć, zobaczyć piękne miejsca i nie wydać fortuny? Jedną z propozycji jest Sycylia, gdzie nawet w listopadzie można liczyć na przyjemne temperatury, a bilety lotnicze i noclegi da się znaleźć w atrakcyjnych cenach.
Zamiast zatłoczonych kurortów warto wybrać wschodnie wybrzeże wyspy. Lot do Katanii można znaleźć za około 400 zł, a później ruszyć pociągiem do kolejnych sycylijskich perełek. Syrakuzy, Ragusa, Modica czy Noto zachwycają barokową architekturą, klimatycznymi uliczkami i wyjątkową atmosferą.
- Zawsze jest dobra pora, żeby polecieć na Sycylię - przekonuje podróżnik, polecając zwłaszcza mniejsze miasta, które można zwiedzać bez letnich upałów.
Także noclegi mogą pozytywnie zaskoczyć. Jak wspomina, za dwie lub trzy noce w mieszkaniu z widokiem na zabytkową część Raguz zapłacił około 300-400 zł.
- Syrakuzy, piękne portowe miasto, zakochałem się w tym mieście. Na targu zjecie najlepsze kanapki we Włoszech, z ogromną porcją mortadeli, burraty i pesto. Miasteczka to są takie barokowe perełki. Tam są jedne z najpiękniejszych katedr, jakie zobaczycie – powiedział.
Podróżowanie poza szczytem sezonu ma jeszcze jedną zaletę: temperatury sprzyjają spacerom. Na Sycylii jesienią można trafić na 17-20 stopni, co pozwala spokojnie odkrywać zabytki i lokalne restauracje.
Istria - niedoceniana perełka
Chorwacka Istria cieszy się całkiem dużą popularnością wśród Polaków, choć może nie aż tak jak Dalmacja. Ale to właśnie teraz jest dobry czas, żeby przy mniejszych tłumach, niższych jesiennych temperaturach odkrywać jej piękno i smaki.
Tutaj warto rozważyć dojazd samochodem - przyjemna trasa przez Czechy, Austrię i Słowenię. Ale dobrym rozwiązaniem może okazać się lot do Wenecji i stamtąd już blisko do Istrii. Na pewno przyda się wtedy wynajęty samochód. Loty do Wenecji można ogarnąć za jakiś 350 zł w dwie strony.
- Teraz jest idealny czas, dlatego że trwają tam zbiory trufli, a Istryjskie trufle są porównywalne do tych włoskich, a może nawet lepsze - dodał.
Można też zajechać do najmniejszego miasta na świecie - Hum. Jest cicho, spokojnie, miejscowość jest położona wśród lasów. Na miejscu działa restauracja. Źródła są rozbieżne - jedne mówią o kilkunastu, inne o kilkudziesięciu mieszkańcach.
Jesienna Belgia - Gandawa i Brugia
Belgia to świetna alternatywa dla city breaków do Amsterdamu czy Kopenhagi.
- Ja zakochałem się w Belgii. No ja tak teraz co roku jeżdżę do tego Ghent. Można polecieć naprawdę tanim lotem do Brukseli i później z Brukseli wsiąść, czy to w autokar, czy to w pociąg, w zależności, na jakie lotnisko dolecimy i pojechać dalej.
Jak przyznał nasz gość, architektura, małe ciepłe bistra, puby wieczorami pełne roześmianych ludzi tworzą niepowtarzalny klimat.
- Zawsze się tam czuję trochę, jakbym był na planie Harry'ego Pottera, więc wszyscy fani Harry'ego Pottera trochę jak w Hogwarcie można się poczuć.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Węgiel drzewny z Bieszczad trafi do Watykanu. "Staliśmy się najlepszym produktem turystycznym Podkarpacia"
- Warszawa zyska nową atrakcję. "Całoroczna iluminacja"
- Darmowy wstęp do 4 królewskich rezydencji. Kiedy rozpocznie się akcja? "Historia Polski nie powinna mieć cennika"