Anja Rubik nagrodzona za zmienianie świata
W studiu Dzień Dobry TVN Anja Rubik wyjaśniła widzom, dlaczego tak ważne jest dla niej społeczne zaangażowanie.
- Lubię działać. Wydaje mi się, że jestem taką marzycielką i jak widzę, że mogę coś zmienić, to próbuję. Jeśli mogę pomóc, to pomagam i daje mi to wiele szczęścia - tłumaczyła.
Modelka odebrała nagrodę "Architekt Zrównoważonego Rozwoju" za społeczne zaangażowanie obejmujące m.in. prawa człowieka, prawa kobiet, równość, edukację i przeciwdziałanie dyskryminacji. Czym jest dla niej to wyróżnienie?
- To jest ogromne, gigantyczne wyróżnienie, szczególnie że w przyszłym roku minie 10 lat od pierwszej kampanii SEXEDPL. To pokazuje moją determinację, że się nie podałam przez te 9 lat. Bardzo byłam wzruszona, jednak podzieliłam się tą nagrodą z zespołem i dyrektorką zarządzającą, bo pamiętajmy, że to, jak prężnie działa ta fundacja dzisiaj, ilu osobom pomagamy, to nie jestem tylko ja - przekazała gwiazda.
Anja Rubik nie boi się iść pod prąd
Jak podkreśliła Anja, początkowo jej działalność społeczna doprowadziła do utraty kilku kontraktów w Polsce.
- Jeżeli widzę, że to, o co walczę, jest słuszne i dobre, to nikt tutaj nie może mi stanąć na drodze. Wtedy miałam bardzo duży kontrakt, który nie został przedłużony. Bardzo wyraźnie było powiedziane dlaczego: "To są tematy ważne, słuszne, ale zbyt kontrowersyjne" - wyznała modelka w Dzień Dobry TVN.
Czy Anja Rubik widzi, że dzięki jej działaniom zmienia się podejście do edukacji seksualnej młodych ludzi? - Tak wydaje mi się, że przez te dziewięć lat bardzo dużo się zmieniło w naszym kraju. Nie tylko dzięki mojej fundacji, ale wielu innym fundacjom, również dzięki całemu ruchowi "me too", te tematy się ciągle pojawiały w mediach - dodała nasza gościni.
Cała rozmowa dostępna jest w materiale wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- W tym wieku już "nie wypada"? Maffashion odpowiedziała złośliwej fance
- Damian Michałowski razem z innymi gwiazdami ogolił głowę w szczytnym celu. "Jest łyso i dobrze mi z tym"
- Margaret o show-biznesie. "Wpuszcza w jakieś sytuacje może ciemniejsze"