"997" - program, który pomagał rozwiązywać zbrodnie
W studiu Dzień Dobry TVN dziennikarz Michał Fajbusiewicz opowiedział o fenomenie "Magazynu Kryminalnego 997".
- Bardzo często spotykam się z telewidzami z tamtego okresu, a dzisiaj mającymi 30-40 lat - zaznaczył nasz gość.
- Program nie miał tylko za zadanie łapanie przestępców, ale też miał taką prewencyjną rolę, ostrzeganie, dlatego że ja głównie pokazywałem sprawy, które mogły każdego z nas dotknąć. [...] Groźnych przestępców, czyli związanych ze zbrodniami, dzięki naszemu programowi zatrzymano aż 300 - dodał.
Sprawa Krzysztofa Olewnika do dziś nie daje mu spokoju
W progamie Michał Fajbusiewicz rozwiązywał bardzo skomplikowane sprawy kryminalne. Czy któraś z nich szczególnie zapadła mu w pamięć?
- Bolesna dla mnie sprawa to jest sprawa uprowadzenia i zabójstwa Krzysztofa Olewnika. Słynna sprawa, którą moi koledzy z innych mediów dopiero się zaczęli zajmować, jak znaleziono jego ciało. Natomiast ja już na prośbę rodziny zajmowałem się tym parę miesięcy po porwaniu - opowiadał dziennikarz w Dzień Dobry TVN.
- Muszę się przyznać, że ja nie wierzyłem w to, co oni mówili, że Krzysztof jeszcze żyje, a on jeszcze żył od porwania przecież do znalezienia zwłok prawie półtora roku - wyznał nasz gość.
Cała rozmowa dostępna jest w materiale wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Monika Pikuła walczy ze złośliwym rakiem piersi. "Nie zamierzam się poddawać"
- Agata Kulesza wyznała, że jest sapioseksualna. "Może przez to mijam okazje"
- Film "Och, Karol" ma już 41 lat. "Dziewczyny PRL-u się nie zestarzały"