Agata Kulesza wyznała, że jest sapioseksualna. "Może przez to mijam okazje"

Agata Kulesza
Agata Kulesza wyznała, że jest sapioseksualna
Źródło zdj. gł.: MWmedia.pl
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Agata Kulesza od kilku lat jest singielką. Czy szuka potencjalnego partnera? Czego wymaga od mężczyzn? O swoich preferencjach dotyczących relacji opowiedziała w najnowszym wywiadzie. - Nie mam zamiaru z kimś rozmawiać o tym, kto ma zapłacić rachunki, kto ma wynieść śmieci - stwierdziła aktorka.

Dalsza część tekstu poniżej.

Klatka kluczowa-720968
Agata Kulesza – aktorka wielowymiarowa (napisy)
Źródło: Dzień Dobry TVN

Jak Agata Kulesza czuje się w roli singielki?

Agata Kulesza od lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorek, jednak konsekwentnie oddziela działalność zawodową od życia prywatnego. Nieczęsto udziela obszernych wypowiedzi na temat relacji, rodziny czy osobistych planów. Tym większą uwagę zwróciła jej rozmowa z Małgorzatą Rozenek-Majdan w podcaście "Z bliska", przygotowywanym dla Gazety.pl.

Jednym z poruszonych tematów była gotowość na nowy związek. Przypomnijmy, że aktorka rozwiodła się w 2020 roku ze swoim wieloletnim partnerem i ojcem córki - operatorem Marcinem Figurskim. Kulesza nie przedstawiła w podcaście jednoznacznej deklaracji, że aktywnie poszukuje drugiej połówki. Opowiedziała natomiast o oczekiwaniach swoich przyjaciół, którzy chcieliby zobaczyć ją ponownie zakochaną.

- Takie są życzenia moich przyjaciół. Mówią: "Żeby ci się może to serce odmroziło". Ja chyba stwierdziłam, a może ja o tym nie wiedziałam, bo nigdy w życiu tak nie było, że jestem naturalną singielką - stwierdziła gwiazda kina. W żartobliwym tonie dodała, że mężczyźni być może się jej boją.

Agata Kulesza wyznała, że jest sapioseksualna. Co to oznacza?

W dalszej części podcastu rozmowa skupiła się na cechach, które mogłyby zainteresować Agatę Kuleszę w potencjalnym partnerze. Aktorka użyła określenia "sapioseksualna". Odnosi się ono do sytuacji, w której szczególnie istotnym źródłem zainteresowania i atrakcyjności drugiej osoby jest jej intelekt.

Dla aktorki właśnie umysł ma być jednym z najważniejszych elementów budujących fascynację drugim człowiekiem. Jednocześnie zastanawiała się, czy stawiane przez nią wymagania nie są na tyle wysokie, że utrudniają jej dostrzeżenie wartościowych możliwości stworzenia relacji.

- Chyba kiedyś tak myślałam, może nie zawsze, ale że jestem sapioseksualna, czyli jednak mózg robi na mnie największe wrażenie i te wymagania są może trochę za wysokie, i może przez to rzeczywiście mijam jakieś okazje, które byłyby wspaniałe - wyjaśniła gościni podcastu.

Agata Kulesza snuje wizje na temat przyszłego związku. Jak powinien wyglądać?

Choć Agata Kulesza podkreśliła znaczenie intelektu, z jej wypowiedzi wynika, że nie jest to jedyny aspekt, którego poszukuje w relacji z partnerem. Ważne byłyby dla niej także wzajemne wsparcie, poczucie bezpieczeństwa oraz możliwość czerpania radości ze wspólnie spędzanego czasu.

55-latka otwarcie przyznała, że nie chciałaby, aby potencjalny związek obracał się wokół typowych obowiązków domowych. Jej zdaniem codzienność potrafi osłabić to, co na początku łączy dwoje ludzi.

- Codzienność bardzo dużo rzeczy zabija. A ja nie mam zamiaru z kimś rozmawiać o tym, kto ma zapłacić rachunki, kto ma wynieść śmieci. Ja bym chciała do kina fajnie pójść, pośmiać się - zaznaczyła artystka.

Zobacz także:

Źródło: podcast "Z bliska"/gazeta.pl
Autorka/Autor: Berenika Olesińska