Film "Och, Karol" ma już 41 lat. "Dziewczyny PRL-u się nie zestarzały"

Film "Och, Karol" we wspomnieniach aktorów
Grzeszki, które przeszły do historii kina
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Michał Woźniak/East News
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Mówi się, że prawdziwe hity się nie starzeją i film "Och, Karol" jest tego najlepszym przykładem. 21 października mija 41 lat od premiery produkcji, która przyciągała do kin tłumy. Co stoi za fenomenem tej niezapomnianej historii? O tym porozmawialiśmy w Dzień Dobry TVN ze scenarzystką Iloną Łepkowską, grającym tytułową rolę Janem Piechocińskim oraz aktorkami Danutą Kowalską i Elżbietą Panas.

Jak powstał filmowy przebój "Och, Karol"?

"Och, Karol" to kultowa komedia z 1985 roku w reżyserii Romana Załuskiego. Produkcja do dziś jest chętnie oglądana przez widzów, a mimo to wciąż mało kto wie, że historia opowiedziana na ekranie została zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami.

- Napisałam ten scenariusz w dwa tygodnie do szuflady z potrzeby odreagowania historii miłosnej o pewnym Karolu, który kochał tyle kobiet i żadnej nie miał serca powiedzieć, że już jej nie kocha. [...] Jedną z nich byłam ja. Scenariusz powstał - wspominała Ilona Łepkowska.

Jan Piechociński, który 41 lat temu wcielił się w tytułowego bohatera, nigdy nie przypuszczał, że film stanie się takim przebojem.

- Dopiero reakcja ludzi, reakcja widzów uświadomiła mi, że to jest coś więcej. Myślałem, że biorę udział w zwykłej komedyjce obyczajowej. Ta historia trwa cały czas, a Karol żyje własnym życiem - opowiadał Jan Piechociński.

Film "Och, Karol" we wspomnieniach aktorów

"Och, Karol" z racji romantycznego wątku niektórym z początku kojarzył się z kontrowersją. Dziś na tę produkcję patrzymy głównie jak na komedię.

- Moim zdaniem nie był to aż tak bardzo kontrowersyjny film, bo to, że komedia erotyczna, to potem był marketingowy slogan, który chyba Roman Załuski właśnie wymyślił - stwierdziła Ilona Łepkowska.

Jan Piechociński zwrócił uwagę na to, że produkcja powstała w wyjątkowo krótkim czasie.

- Zrobiliśmy ten film błyskawicznie, w 27 dni zdjęciowych. Tydzień po zakończeniu zdjęć film był wstępnie zmontowany - podkreślił aktor. Na uwagę zasługują też wybitne aktorki, które wystąpiły w "Och, Karol". W pamięci widzów zapisały się m.in. Ewa Sałacka, Dorota Kamińska, Jolanta Nowak czy Zofia Czerwińska. - Dziewczyny PRL-u były piękne, naturalne, mądre i się nie zestarzały - podsumowała Danuta Kowalska.

Film "Och, Karol" we wspomnieniach aktorów
Twórcy filmu "Och, Karol"
Twórcy filmu "Och, Karol"
Twórcy filmu "Och, Karol"
Twórcy filmu "Och, Karol"
+4
Zobacz galerię

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Zofia Wierzcholska