Myślała, że ma guza, okazało się, że jest w ciąży. Kilka godzin później 41-latka urodziła dziecko

Noworodek
41-letnia kobieta zgłosiła się do lekarza z guzem. Kilka godzin później urodziła
Źródło zdj. gł.: Halfpoint Images/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Gdy Sammy Evans zgłosiła się do lekarza z guzem w okolicach żeber, podejrzewała przepuklinę. W szpitalu okazało się, że 41-latka jest w zaawansowanej ciąży. Kilka godzin później urodziła syna. Jak to możliwe? Lekarze wyjaśniają zjawisko ciąży utajonej.

Dalsza część po wideo:

Klatka kluczowa-693420
Ciało pamięta ciążę znacznie dłużej - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Kobieta podejrzewała przepuklinę, kilka godzin później była na porodówce

Choć od kilku miesięcy nie miała miesiączki, jej zanik przypisywała wiekowi i zmianom wagi - dwa lata wcześniej przeszła operację zmniejszania żołądka, w wyniku której schudła ponad 60 kg. Gdy Sammy Evans zgłosiła się do lekarza z nietypowym guzkiem w okolicach żeber, specjalista - oprócz podejrzenia przepukliny - zlecił kobiecie zrobienie testu ciążowego.

Ku zdziwieniu Sammy wynik okazał się pozytywny. Jednak nawet wtedy 41-latka nie spodziewała się tego, że poród zacznie się tak szybko. Gdy w nocy zaczął ją boleć brzuch, podejrzewała bóle menstruacyjne. Te okazały się być jednak początkiem akcji porodowej.

- Przy moim pierwszym synu miałam cesarskie cięcie i wywołanie porodu. Nie wiedziałam, jak odczuwa się bóle porodowe. Nie potrafiłam połączyć kropek - przyznała Sammy w programie "This Morning".

Ciąża utajona zdarza się średnio raz na 2500 przypadków

Gdy kobieta dowiedziała się o ciąży, jej partner był na wyjeździe służbowym w Hiszpanii. Na sali porodowej towarzyszyła jej koleżanka mamy.

- Przyjechała i była moją osobą towarzyszącą. Niech bóg jej błogosławi. Zobaczyła znacznie więcej, niż się spodziewała, będąc po prostu koleżanką z pracy - mówiła Sammy, która urodziła zdrowego chłopca o imieniu Noah.

Choć świeżo upieczona mama zapewnia, że powoli zaczyna odnajdować się w nowej rzeczywistości, czasami nadal zdarza jej się niedowierzać w to, że jej syn jest prawdziwy, a ta sytuacja faktycznie miała miejsce. Lekarze przypominają jednak, że ciąże utajone, które często są wykrywane dopiero w momencie porodu, zdarzają się średnio raz na 2500 przypadków. Wynikają najczęściej z braku typowych objawów, nieregularnych miesiączek lub nietypowego ułożenia płodu, a także z powodu takich czynników jak: menopauza, intensywne ćwiczenia lub - tak jak w przypadku Sammy - wcześniejsza utrata wagi.

Szacuje się, że jedna na 475 kobiet nie zdaje sobie sprawy, że jest w ciąży aż do połowy jej trwania.

Zobacz także:

Źródło: People Magazine / This Morning
Autorka/Autor: Karolina Reszkowska