Nie żyje trzylatek potrącony przez ambulans na terenie przedszkola. Chłopczyk zmarł w szpitalu

Jedlicze. Nie żyje trzylatek potrącony przez ambulans na terenie przedszkola
Jedlicze. Nie żyje trzylatek potrącony przez ambulans na terenie przedszkola
Źródło zdj. gł.: OSP KSRG Jedlicze
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Nie żyje 3-letni chłopiec, który został potrącony przez ambulans na terenie przedszkola w miejscowości Jedlicze. Dziecko z obrażeniami głowy trafiło do szpitala w Rzeszowie, gdzie zmarło kilka dni po wypadku. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia prokuratura.

Dalsza część tekstu poniżej.

Sezon rowerowy - jak się przygotować?
Bezpieczeństwo dziecka na rowerze
Źródło: Dzień Dobry TVN

Jedlicze. Nie żyje trzylatek potrącony przez ambulans

Zmarł 3-letni chłopczyk potrącony przez ambulans na terenie przedszkola w Jedliczu. Informację potwierdził szpital i prokuratura.

Do wypadku doszło w poniedziałek, 19 października, na terenie Przedszkola Samorządowego w Jedliczu (Podkarpackie) podczas pokazów udzielania pierwszej pomocy medycznej. Zajęcia edukacyjne z dziećmi prowadzili wykładowcy i studenci kierunku Ratownictwo medyczne Państwowej Akademii Nauk Stosowanych (PANS) w Krośnie.

Śledztwo ws. potrącenia 3-letniego dziecka prowadzi Prokuratura Rejonowa w Krośnie. Śledztwo prowadzone jest w kierunku narażenia na niebezpieczeństwo, nieumyślnego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Na razie nikt nie usłyszał zarzutów.

Po zdarzeniu do sprawy zostali zatrzymani kierowca pojazdu pokazowego oraz dwie opiekunki z przedszkola. Wszyscy po przesłuchaniu w charakterze świadków zostali zwolnieni.

Dziecko z urazem głowy trafiło do placówki medycznej w Rzeszowie. W piątek, 23 października, zmarło w szpitalu. Informację o śmierci chłopca potwierdził szpital oraz rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krośnie prok. Marta Kolendowska-Matejczuk.

Dodała, że obecnie "nic to nie zmienia w śledztwie". Zapewniła, że postępowanie trwa. Z uwagi na jego dobro oraz pokrzywdzonych dalsze informacje na tę chwilę nie będą udzielane.

Uczelnia wydała oświadczenie ws. potrącenia dziecka w Jedliczu

Oświadczenie po wypadku zamieściła na swojej stronie PANS. Napisano w nim, że prowadzone na terenie przedszkola zajęcia dydaktyczne obejmowały pokazy udzielania pierwszej pomocy oraz specyfiki pracy ratownika medycznego.

- Około godziny 11.00, w trakcie zajęć realizowanych na zewnątrz budynku z udziałem ambulansu dydaktycznego, doszło do nieszczęśliwego wypadku trzyletniego dziecka, które doznało urazu głowy. Poszkodowanemu natychmiast została udzielona profesjonalna pomoc medyczna. Zespół ratownictwa medycznego SPPR w Krośnie przetransportował dziecko do szpitala klinicznego w Rzeszowie - napisano w komunikacie podpisanym przez rektora dra hab. Zbigniewa Barabasza, prof. PANS.

W oświadczeniu rektor wyraził, w imieniu całej społeczności akademickiej PANS w Krośnie, "ogromne współczucie dla rodziców i bliskich poszkodowanego dziecka oraz nauczycieli przedszkola".

- W napięciu oczekujemy na informacje o stanie zdrowia dziecka, w nadziei, że będą one już tylko lepsze - dodał wówczas.

Rektor stwierdził, że w ponad 25-letniej historii prowadzenia przez uczelnię różnych działań edukacyjnych, szkoleniowych i promocyjnych adresowanych do dzieci i dorosłych "nigdy w związku z nimi nie musiała mierzyć się z tak bolesną sytuacją".

Zapewnił jednocześnie, że władze i pracownicy uczelni współpracują ze służbami w celu wyjaśnienia przebiegu wypadku.

- Rozumiemy powagę sytuacji i pragniemy rzetelnie oraz sprawiedliwie, w ramach posiadanych narzędzi, wyjaśnić przyczyny tragedii - czytamy.

Zobacz także:

Źródło: PAP
Autorka/Autor: oprac. Berenika Olesińska