przedszkole

    przedszkole

    Policjanci z Mierzynia (Zachodniopomorskie) dostali zgłoszenie, że ktoś strzela do dzieci, które bawiły na placu zawab przy jednym z przedszkoli. Funkcjonariusze odnaleźli sprawę. Mężczyzna w rozmowie z TVN24 przyznał, że strzelał z wiatrówki, ale wcale nie celował do dzieci.

    Dzieci, podobnie jak dorośli, mają czasem problem z radzeniem sobie ze złością. Agresja nie powinna być więc większym powodem do niepokoju. Oczywiście do czasu, bo gdy przedszkolak zaczyna wyładowywać negatywne emocje na rówieśniku, to powinno dać nam do myślenia. Jak wtedy postąpić? Kiedy rodzic powinien zaingerować? O to zapytaliśmy w Dzień Dobry TVN Marię Kotowską, mamę dwóch synów w wieku 4 i 5 lat oraz psycholog dziecięcą Aleksandrę Piotrowską.

    Mała rzecz, duży problem, szczególnie gdy z pieluchą za nic w świecie nie chce rozstać się nasz trzylatek, który za chwilę rozpocznie naukę w przedszkolu. Jak się okazuje, coraz więcej publicznych placówek odmawia przyjęcia dzieci, które nie są odpieluchowane. Jak przygotować siebie i dziecko? O tym opowiedziały nam Anna Stożek, blogerka, mama trójki dzieci oraz Mariola Kurczyńska, doradca rodzicielski, pedagog.

    Wszyscy tęsknimy za normalnością. Lockdown postawił pracujących rodziców w trudnej sytuacji - nie dziwi więc, że wypatrują momentu ponownego otwarcia przedszkoli, które mogłoby mieć miejsce 19 kwietnia. Czy tak się stanie? Minister edukacji i nauki postawił warunek.

    Od 27 marca przedszkola i żłobki są zamknięte. W związku z tym rodzice będą mogli skorzystać z dodatkowego zasiłku opiekuńczego, który został wydłużony do 11 kwietnia. Kto może pobrać takie świadczenie? Czy w tym przypadku praca zdalna ma znaczenie? Z tymi pytaniami w Dzień Dobry TVN zmierzył się Przemysław Ligęzowski, radca prawny.

    W polskim systemie oświaty dzieci w wieku 3–6 lat mogą uczęszczać do przedszkola. Najczęściej udają się tam 4-latki. Maluchy w tym wieku nabyły już podstawowe umiejętności i ruszają do placówki przedszkolnej, aby je doskonalić i uczyć się nowych rzeczy. Zatem co powinien umieć 4-latek?

    Rodzic, który posyła dziecko do przedszkola, chce mieć pewność, że pociecha będzie tam bezpieczna i nikt nie zrobi jej krzywdy. Niestety nie każda placówka i nie wszyscy opiekunowie spełniają te oczekiwania. Jak rozpoznać, że dziecku w przedszkolu dzieje się krzywda i jak rozmawiać z dyrekcją placówki o naszych podejrzeniach? W Dzień Dobry TVN rozmawialiśmy z dr Moniką Just, pedagogiem i edukatorką dziecięcą.

    Co najmniej dwójka dzieci została przyklejona do krzeseł w przedszkolu w Tczewie. W ten sposób nauczycielka miała je przekonać, że są w stanie siedzieć w jednym miejscu przez 10 minut. Tak wynika z relacji zbulwersowanych rodziców, którzy zawiadomili policję. Sytuację wyjaśnia również kuratorium.

    Mały słonik o imieniu Bondei został porzucony przez swoją mamę. Obecnie zwierzę mieszka w żłobku w Nairobi, a przedszkolaki z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Szemudzie go adoptowały. Do placówki pojechała nasza reporterka Agata Zjawińska, by poznać szczegóły tego wyjątkowego projektu.

    Rozstanie dziecka z rodzicami w przedszkolu może mieć czasami dramatyczny przebieg... Co zrobić, gdy dziecko płacze w przedszkolu? Jak pomóc mu przetrwać rozłąkę? I jak sprawić, by chętnie szło do przedszkola? W studiu Dzień Dobry TVN gościliśmy psycholog dziecięcą Małgorzatę Pawłowską.

    Wielu rodziców skarży się, że ich dzieci nie chcą spać w przedszkolu, ale nie mają wyboru. Okazuje się, że w w większości publicznych przedszkolnych placówek leżakowanie jest obowiązkiem. Zapomina się o tym, że dzieci są różne i każde ma inne potrzeby. U małego dziecka sen dobowy jest podzielony na etapy. Przedszkolak potrzebuje mniej więcej 12 godzin snu. W jaki sposób zagospodarować dziecku czas, jeżeli nie chce spać w przedszkolu? Czy samo leżenie jest już formą wypoczynku i wyciszenia? W studiu Dzień Dobry TVN gościliśmy Monikę Perkowską, psycholog dziecięcą oraz dr n. med. Małgorzatę Gołkowską, pediatrę i neonatologa.

    W Przemyślu znajduje się lecznica, w której weterynarze ratują również dzikie zwierzęta. Ich pacjentami są m.in. sarny, lisy i bociany. Weterynarze ratują swoich pacjentów nawet jeśli ci mają tylko 1 proc. szansy na przeżycie. Tej wiosny otworzyli też przedszkole dla małych sarenek. Zobaczcie, jak wygląda praca weterynarzy z Przemyśla.