Tego Mateusz Damięcki wciąż uczy się od swojej ukochanej." Żono, dziękuję ci"

"Piątka Tworka". Mateusz Damięcki
"Piątka Tworka" - Mateusz Damięcki
"Piątka Tworka" to cykl, którego autorem jest reporter Dzień Dobry TVN, Paweł Tworek. Tym razem gościem dziennikarza był Mateusz Damięcki. Aktor przyznał m.in., czy wierzy w aktorskie przesądy. Opowiedział też, czego nauczyła go żona. 

Mateusz Damięcki w "Piątce Tworka"

Mateusz Damięcki to aktor znany z takich produkcji m.in. jak: "Kochaj i tańcz", "Furioza" czy "Piekło kobiet". Podczas spotkania z Pawłem Tworkiem udzielił odpowiedzi na serię dość nietypowych pytań. Choć unika rozmów o życiu prywatnym, opowiedział o relacji ze swoją żoną Pauliną.

- Czego nauczyła mnie moja żona? Uczy mnie cierpliwości, której przez tyle lat nie udało mi się wypracować w zawodzie, który wymaga jej jak żadnej innej cechy. Czeka się najpierw na to, żeby ktoś dał szansę, żeby zaprosił na casting, później czeka się na castingu. [...] Uczę się tego od niej, patrzę na nią i widzę, że z cierpliwością jest u niej łatwiej. Żono, dziękuję ci. Nie ustawaj w swych działaniach i dawaj mi cały czas przykład - prosił z uśmiechem Mateusz Damięcki.

Mateusz Damięcki i aktorskie przesądy

W aktorskim świecie istnieje wiele przesądów i niepisanych zasad, którym artyści starają się podporządkować. Co ciekawe, Mateusz Damięcki traktuje je wyjątkowo poważnie.

- W zasadzie staram się robić wszystko w taki sposób, jak ustalony jest w naszym zawodzie. Staram się przestrzegać wszystkich reguł. Staramy się nie jeść pestek na planie, jak spadnie scenariusz, to go przydeptuję. [...] Nie znoszę, jak się gwiżdże na planie. Przesąd mówi o tym, że jak ty gwiżdżesz, to ciebie będą chcieli wygwizdać. To przemawia do mojej wyobraźni - przyznał.

Podczas rozmowy z Pawłem Tworkiem Mateusz Damięcki zdradził, które jego role, z perspektywy czasu, są dla niego najistotniejsze.

- "Wow" to jest najważniejsza rola w moim sercu. W tamtym momencie oczywiście, bo bez tego nie byłoby nic później. [...] Gdyby nie rola w "Kochaj i tańcz" i "Czarny" nie dostałbym roli w "Furiozie". Tak powiedział Cyprian Oleński, reżyser. [...]  A tutaj jest Golden i to jest taki game changer w moim życiu - podsumował gwiazdor. 

Zobacz także: