Jak pracę na planie filmu "Kochaj i tańcz" wspominają Iza Miko i Mateusz Damięcki? "Jedna z największych satysfakcji"

ABR20640
Miłość w rytmie tańca
Źródło: Dzień Dobry TVN
Kochaj i tańcz to polska komedia muzyczno-taneczna z 2009 roku – pionierska produkcja, która jako pierwsza wprowadziła do rodzimej kinematografii gatunek znany wcześniej głównie z hollywoodzkich hitów. Film opowiada historię początkującej dziennikarki Hani, która pod wpływem ulicznego tancerza Wojtka odkrywa pasję do tańca. To moment, w którym poukładane życie i planowane małżeństwo ustępują miejsca rytmowi, wolności i miłości. O wspomnieniach z planu filmu opowiedzieli w Dzień Dobry TVN Izabela Miko i Mateusz Damięcki.

Miłość, która rodzi się w ruchu

"Kochaj i tańcz” skupia się na tańcu jako formie wyrażania siebie i przełamywania wewnętrznych barier. Romantyczna opowieść płynnie łączy się tu z widowiskowymi choreografiami, a emocje bohaterów wybrzmiewają nie tylko w dialogach, ale przede wszystkim w ruchu. To kino lekkie, ale pełne energii – takie, które porusza zarówno serce, jak i wyobraźnię.

Przygotowania Izabelli Miko do roli Hani były intensywne i wielowymiarowe. Choć aktorka miała już solidne taneczne podstawy zdobyte przy filmach "Save the Last Dance" czy "Rytm hip hopu 2", tutaj musiała pokazać pełną przemianę bohaterki – od osoby niezwiązanej z tańcem do świadomej partnerki tanecznej. - Ja byłam po szkole baletowej, więc bazę miałam - przyznała w Dzień Dobry TVN.

Dla Mateusza Damięckiego rola Wojtka była dużym wyzwaniem fizycznym i artystycznym. Jego bohater to fan street dance’u, marzący o karierze, który wprowadza Hanię w świat pasji i rytmu. Przygotowania trwały około dwóch miesięcy i były wyjątkowo intensywne – wiele godzin dziennie na sali tanecznej pod okiem Jarka Stańka. Jak na planie wyglądała jego taneczna forma? - Wszystko potrafił. Był bardzo skromny i sumienny - przyznała aktorka. - Jedną z największych satysfakcji w mojej zawodowej pracy było to, że ja te tańce wszystkie wytańczyłem sam - dodał Mateusz.

Taniec zespołowy i wysoki poziom choreografii

Film miał charakter niemal scenicznego musicalu. Na planie pracowały dwie grupy tancerzy, realizowano liczne sceny zbiorowe, taneczne "bitwy", a w obsadzie i zespole choreograficznym znaleźli się m.in. Ewa Szabatin i Anna Bosak, które wnosiły do produkcji doświadczenie i profesjonalizm.

Mateusz Damięcki wielokrotnie podkreślał, jak dobrze pracowało mu się z Izabelą Miko – cenił jej warsztat aktorski, taneczne przygotowanie i pełne zaangażowanie. Szczególne miejsce w jego wspomnieniach zajmuje scena na dachu, do której oboje długo się przygotowywali i która do dziś uchodzi za jedną z najbardziej efektownych w filmie.

Aktora porusza także sentymentalne wspomnienie związane z udziałem Macieja Kozłowskiego, który wcielił się w niewielką, ale znaczącą rolę taksówkarza. Jego obecność na planie i późniejsze odejście artysty Mateusz wspomina jako wielką stratę.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także: