Dalsza część znajduje poniżej.
Planetoidy nazwane na cześć Polaków
Nowe nazwy dla planetoid krążących w Układzie Słonecznym publikowane są przez Międzynarodową Unię Astronomiczną (IAU) w "WGSBN Bulletin". Nazwy trafiają tam po zatwierdzeniu przez odpowiednią komisję IAU. Z kolei prawo zaproponowania nazwy mają odkrywcy kosmicznego ciała, gdy orbita obiektu zostanie już dobrze poznana. Propozycje te muszą spełniać kryteria ustanowione przez Międzynarodową Unię Astronomiczną.
Do grona nazw związanych z Polską dołączyły trzy kolejne. Pierwszą jest asteroida (571957) Jacekwierzchoś, wcześniej znana jako 2008 AS67. Jej nazwa honoruje Jacka Wierzchosia, urodzonego w 1957 roku specjalisty w zakresie geomikrobiologii ekosystemów drobnoustrojów w ekstremalnie suchych środowiskach. Jest on współautorem pionierskiej metody badania współczesnych i wymarłych mikroorganizmów wewnątrz skał. Kieruje zespołem, który badał na pustyni Atakama nowe nisze fotosyntetyczne, czyli warunki, w których dany organizm najefektywniej przeprowadza fotosyntezę. Pracuje w Narodowym Muzeum Nauk Przyrodniczych w Madrycie (Hiszpania). Jest członkiem Polskiego Towarzystwa Astrobiologicznego.
Planetoida (571957) Jacekwierzchoś została odkryta 30 grudnia 2007 roku w ramach przeglądu nieba Mount Lemon Survey. Krąży wokół Słońca w głównym pasie planetoid, około 3,16 jednostki astronomicznej od Słońca. Okres obiegu wynosi 5,62 roku.
Planetoidy nazwane na cześć Polaków. Wyróżniono dwóch księży
Z kolei planetoida (864997) Józefmaj, inne oznaczenie 2015 DT147, odnosi się do Józefa Maja - urodzonego w 1956 roku polskiego księdza jezuity. W latach 2009-2015 był on wicedyrektorem administracji Obserwatorium Watykańskiego. W tym czasie nadzorował przebudowę kopuł astronomicznych w Ogrodach Papieskich w Castel Gandolfo.
Odkrywcami tej planetoidy są Kazimierz Czernis (Kazimieras Černis) i Richard P. Boyle. Obserwacji dokonali w Obserwatorium Mount Graham w USA. Pierwszy z wymienionych to Polak z obywatelstwem litewskim, astronom, nagrodzony niedawno Medalem Senatu Rzeczypospolitej Polskiej. Wyróżnienie to otrzymał za odkrycia licznych planetoid oraz nadanie wielu z nim nazw związanych z Polską oraz wspólną historią Polski i Litwy – czyli za dorobek naukowy oraz sposób, w jaki kreuje dumę narodową. Z kolei drugi jest amerykańskim astronomem i jezuitą, pracującym w Obserwatorium Watykańskim.
Obiekt (864997) Józefmaj został odkryty 18 listopada 2014 roku. Jego średnia odległość od Słońca wynosi 2,61 jednostki astronomicznej, czyli znajduje się w głównym pasie planetoid pomiędzy orbitami Marsa i Jowisza. Okres obiegu wynosi 4,21 roku.
Ta sama para odkrywców dostrzegła 21 lutego 2012 roku planetoidę (880193) Sopoćko, oznaczoną też jako 2014 SL99. Nadana nazwa odnosi się do Michała Sopoćko (1888-1975), polskiego księdza katolickiego i profesora teologii na Uniwersytecie Stefana Batorego w Wilnie. Doktorat z teologii uzyskał w 1926 roku w Wilnie. Znany jest jako duchowy kierownik świętej Faustyny Kowalskiej. W 1934 roku zlecił wykonanie pierwszego obrazu Jezusa Miłosiernego i propagował kult Miłosierdzia Bożego. W 2008 roku został beatyfikowany przez kościół katolicki.
Planetoida (880193) Sopoćko ma okres obiegu dookoła Słońca prawie 5 lat (4,98 roku), ze średnią odległością 2,91 jednostki astronomicznej. Znajduje się w głównym pasie planetoid.
Zobacz także:
- Waży 5000 kg i wchodzi w atmosferę. Polska Agencja Kosmiczna monitoruje fragment chińskiej rakiety
- Asteroida 1997 NC1 zbliża się do Ziemi. Przelot tak dużego obiektu zdarza się bardzo rzadko
- Jak wygląda kosmiczny plan filmowy? "Mieszamy prawdę z fikcją"