- W Kąkolewie stworzono Ośrodek Testowania Robotów.
- To właśnie tam testowane są najnowsze technologie związane z lotnictwem i misjami kosmicznymi.
- Dlaczego znajdujące się pod Poznaniem miejsce jest tak wyjątkowe?
To tu testowane są roboty kosmiczne
Jak podkreśliła dr inż. Julia Gościańska-Łowińska, dyrektor Kampusu Kąkolewo Politechniki Poznańskiej, Ośrodek Testowania Robotów Kosmicznych w Kąkolewie jest wyposażony w najnowocześniejsze technologie.
- Jest to niesamowite miejsce na mapie Polski. Tutaj dzieją się rzeczy związane z lotnictwem i technologiami kosmicznymi - zaznaczyła.
- Na ten moment, ten poligon jest największym w Polsce. Wydaje mi się też, że jest jednym z największych w Europie. Mamy 700 m2 piasku przypominającego ten, który możemy spotkać na Księżycu - dodał dr inż. Krzysztof Walas, lider ESA Spaceship Poland z Politechniki Poznańskiej.
Co wyróżnia polski Ośrodek Testowania Robotów Kosmicznych?
- Mamy nawierzchnię, która pozwala nam symulować warunki obecne na Księżycu. To jest trochę taka nasza misja, żeby nasz łazik znalazł się na Księżycu - wyjaśnił dr inż. Krzysztof Walas.
Ekspert wspomniał również o kolejnej ważnej kwestii, jaką jest rodzaj piasku, który znajdziemy na Księżycu.
- Piasek na Księżycu jest bardzo drobny. To jest bardzo ważna cecha, która powoduje, że np. mechanizmy takich łazików się zacinają. Musimy przygotować te wszystkie systemy do tego, żeby operowały w takim piasku, o takim kolorze i zbliżonych cechach fizycznych - podkreślił.
Badania prowadzone w Kąkolewie przynoszą niesamowite efekty
W jaki sposób w podpoznańskim Ośrodku Testowania Robotów imitowane są warunki kosmiczne?
- Warunków kosmicznych nie jesteśmy w stanie w całości odtworzyć w hali testowej, bo jest ona za duża, ale możemy to przygotować np. w komorze próżniowej, imitując warunki, jakie są na orbicie okołoziemskiej - wyjaśnił dr inż. Krzysztof Walas.
- Na Księżycu temperatura jest bardzo zróżnicowana. Mamy i wysokie temperatury, i bardzo niskie, do -170 stopni Celsjusza - dodała dr inż. Julia Gościańska-Łowińska.
Ekspertka podkreśliła również, że prowadzone na terenie Ośrodka Testowania Robotów badania zaczynają przynosić realne efekty.
- Udało nam się wysłać na Międzynarodową Stację Kosmiczną jeden z eksperymentów, który był testowany przez naszego astronautę, dr Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego - podkreśliła.
Jaką rolę pełniło wspomniane urządzenie?
- Urządzenie z naszymi algorytmami zostało wysłane w kosmos po to, żeby zweryfikować działanie samego komputera, jak i naszych algorytmów w warunkach kosmicznych - zaznaczył Dominik Pieczyński, asystent w Instytucie Robotyki i Inteligencji Maszynowej Politechniki Poznańskiej.
Dr Sławosz Uznański-Wiśniewski wyjaśnił natomiast, na czym dokładnie polegały owe algorytmy.
- Były to algorytmy sztucznej inteligencji, które w sposób autonomiczny pozwalały takiemu łazikowi na mapowanie środowiska i jednocześnie wybieranie tej swojej trasy - podsumował astronauta.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Planetoidy, asteroidy i planetki. Czym są? Poznaj największe obiekty
- Cała wieś szuka meteorytów. Jak odróżnić kosmiczne kamienie od tych zwykłych?
- NASA bada dziwną anomalię w polu magnetycznym Ziemi. Naukowcy są zaniepokojeni
Autor: Aleksandra Kokot
Reporter: Bianka Zalewska
Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN