Sławosz Uznański – Wiśniewski o byciu ojcem
Sławosz Uznański - Wiśniewski i jego żona Aleksandra niedawno zostali rodzicami. Inżynier ESA i astronauta przyznał, że stara się jak najwięcej czasu spędzać w domu.
- To są takie chwile, które staramy się bardzo mocno cenić i w pewien sposób chronić, dlatego, że ten czas bardzo szybko ucieka - podkreślił.
Sławosz Uznański – Wiśniewski inspiruje
Poza rolą ojca Sławosz Uznański – Wiśniewski mierzy się również z wielką odpowiedzialnością, jaką niesie za sobą bycie wzorem dla innych, nie tylko młodych ludzi.
- Dla mnie ta część dzielenia się wiedzą, moim doświadczeniem, zawsze była bardzo naturalna. Dzielę się swoją wiedzą jako instruktor żeglarstwa, bo miałem okazję żeglować przez wiele lat, jak dorastałem, zacząłem żeglować jako małe dziecko, dzieliłem się swoją wiedzą inżynierską, ucząc generację inżynierów, którzy dzisiaj na rynku pracy budują technologię czy w Europie, czy w Stanach Zjednoczonych, czy w Polsce. A teraz mogę się dzielić tą moją przygodą kosmiczną, misją kosmiczną. Pierwszy raz, kiedy Polska rzeczywiście poleciała na pokład Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, a dla mnie jako inżyniera, naukowca, pracowanie w tym najbardziej niesamowitym laboratorium naukowym, które kiedykolwiek zbudowała ludzkość, było ogromnym wyróżnieniem zawodowym, ale też myślę, że taką drogą, którą - mam nadzieję - że dzisiaj w Polsce każdy może sobie wyobrazić - tłumaczył. Przyznał, że po pobycie w kosmosie powrót na Ziemię nie był łatwy.
- Trudno było się pożegnać z tym chyba najbardziej niesamowitym widokiem na Ziemię, w ogóle widokiem, myślę, że nadal to jest dopiero początek - stwierdził.
Jakie plany zawodowe ma Sławosz Uznański - Wiśniewski?
Sławosz Uznański - Wiśniewski zdradził, że obecnie w Europejskiej Agencji Kosmicznej ma "dwie czapki".
- Mam trochę czapkę inżyniera, przez ostatnie miesiące pracowałem nad stacją księżycową. To projekt Europejskiej Agencji Kosmicznej i partnerów, budują stację, krążącą wokół Księżyca. W tym momencie ten projekt nie ma znanej ścieżki, nie wiadomo, czy się zrealizuje, ale recenzowałem nasze europejskie laboratoria, infrastrukturę, którą budujemy w stronę Księżyca. Być może laboratoria i te systemy będziemy przeprojektowywać właśnie po to, żeby wylądować na Księżycu i używać tej infrastruktury bezpośrednio na powierzchni Księżyca - wyjaśnił.
"Druga czapka" ma związek z otwarciem centrum technologicznego Europejskiej Agencji Kosmicznej w Polsce.
- Dla nas jest to duże osiągnięcie, to jest rozpoznanie naszego potencjału, rozpoznanie tego, że Polska może w przyszłości kształtować przyszłość technologii kosmicznych. Staram się koordynować tę część ze strony ESA i współpracować że stroną polską, żeby ten projekt ujrzał światło dzienne - mam nadzieję - szybciej niż później - podsumował.
Na koniec rozmowy Sławosz Uznański – Wiśniewski otrzymał wyjątkowy prezent. Co to było? Dowiecie się tego z powyższego wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Mają 37 dzieci i nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. "To po prostu był ciąg wydarzeń"
- Jak przetrwać stresujący lot z maluchem? "To jest w pakiecie, bezpłatne. Trzeba jedynie zarezerwować"
- Posiadanie dzieci uszczęśliwia? Niekoniecznie. Nowe badania zwracają uwagę na jedno