Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.
Brazylia. Kapibary zakłóciły pracę posłów
Gdy posłowie przygotowywali się do obrad, w siedzibie parlamentu stanu Mato Grosso w środkowej Brazylii pojawili się niespodziewani goście. Dwie kapibary weszły przez główne drzwi i spokojnie zwiedziły recepcję – podała agencja AP.
Niezapowiadana wizyta największych gryzoni świata w budynku stanowego parlamentu w mieście Cuiaba miała miejsce w ubiegłym tygodniu, a nagrała ją jedna z pracownic, Nayara Bueno.
- Pojawiają się tu dość często, więc przyzwyczailiśmy się do ich widoku – powiedziała kobieta.
Pod nagraniem , na którym można zobaczyć spacerujące po budynku kapibary, pojawiło się mnóstwo komentarzy.
- "One chciały tylko wypełnić formularz, aby ubiegać się o mieszkanie. Dlaczego nikt im nie pomógł?", "Po prostu sprawdzały, czy wszystko w porządku", "To są urzędnicy rządu federalnego, pokażcie trochę szacunku" - żartowali internauci. Nie zabrakło też głosów, że kapibary robią więcej niż politycy.
- "Pracują więcej niż brazylijscy politycy" - stwierdziła jedna z komentujących osób. Ktoś inny dodał, że to "najlepsze dusze w budynku".
Kapibary w parlamencie. Jak się tam znalazły?
Siedziba parlamentu Mato Grosso znajduje się niedaleko dużego parku i w przeszłości kapibary już ją odwiedzały. W styczniu lokalne media opublikowały nagranie, na którym widać grupę tych gryzoni, kiedy chłodzą się w znajdującej się na terenie obiektu fontannie.
Południowoamerykańskie kapibary słyną na całym świecie ze swojej niezwykle spokojnej i społecznej natury. Jako zwierzęta wodno-lądowe najczęściej zamieszkują w pobliżu rzek, jezior i bagien. Dorosłe osobniki osiągają wagę nawet do 70 kg.
Zobacz także:
- Koty wcale nie są samotnikami. Behawiorystka zdradza, co naprawdę dzieje się w ich głowach
- Bezpieczeństwo psa nad wodą - o tym musisz pamiętać. "Idzie na dno jak kamień"
- Eksperci obalają mity o wysiłku koni. "Może wyglądać niepokojąco, ale nie jest objawem choroby"