Jak hałas w mieście wpływa na nasze codzienne funkcjonowanie? "Głośniki nastawione na full, szyby drżą"

Jak hałas wpływa na nasze codzienne funkcjonowanie? "Szyby drżą"
Czy lato w mieście ma prawo być głośne?
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Paweł Wodzyński/East News
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Prace remontowe oraz organizowane w centrum miast imprezy przyczyniają się do powstawania wielkiego hałasu. Choć niektórym nie przeszkadzają tak głośne dźwięki, większość z nas nie radzi sobie z nimi najlepiej. Maciej Dziubiński, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie, wyjaśnił w rozmowie z Dzień Dobry TVN, co najbardziej zaburza nasz spokój. Wyjaśnił również, dlaczego remonty muszą odbywać się o tak wczesnych porach.
Kluczowe fakty:
  • Głośne dźwięki, które słychać zwłaszcza podczas prac remontowych i imprez plenerowych, stanowią poważny problem dla mieszkańców wielu miast.
  • Największy hałas powodują takie urządzenia, jak młot pneumatyczny - zauważył Maciej Dziubiński, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie.
  • Ekspert wyjaśnił jednak, że przeprowadzanie konkretnych remontów jest konieczne i nie bez powodu odbywa się o tak wczesnych godzinach.

Czy lato w mieście ma prawo być głośne? Mieszkańcy są podzieleni

Mieszkanki Wrocławia przyznają, że sezon letni nie należy do ich ulubionych okresów w roku. Wszystko za sprawą hałasu, który skutecznie zaburza ich spokój.

- Wpisuję już do kalendarza, kiedy są te najgorsze imprezy i wtedy planujemy po prostu wyjazdy, bo nie mogę tego znieść. Do przystani jest 100 metrów. Mamy głośniki nastawione na full sto metrów od domu, szyby drżą. (...) Jest hałas okropny - wyjaśniła Anna Cichoń.

Ze swoją przedmówczynią zgodziła się Halina Bielecka, która także mieszka w centrum Wrocławia.

- Kiedy rozpoczyna się nowy sezon turystyczny, wiosenno-letni, to my myślimy o tym z przerażeniem. Problemem jest dla nas głośna muzyka, wieczorne koncerty takich nieformalnych muzyków. Co tydzień mamy rejsy dyskotekowe, które wiążą się z nieprawdopodobnym hałasem. Organizatorzy tych imprez nie liczą się z tym, że w pobliżu są budynki mieszkalne - zauważyła.

Jak się jednak okazuje, nie wszyscy podchodzą do sprawy w ten sam sposób.

- Miasto musi być głośne w nocy, szczególnie w lato. Wtedy najwięcej się dzieje w mieście, wszyscy się łączą ze sobą - stwierdziła Marianna Galik, uczestniczka jednej z imprez plenerowych odbywających się w centrum miasta.

Jakie zdanie ma w kwestii hałasu ekspert?

- Trudno tutaj mówić o tym, żeby od takiego hałasu mieć ubytek słuchu, bo te poziomy w pewnej odległości od tych imprez są na tyle niskie, że nie wpływają na sprawność naszego słuchu, ale wpływają na nasze samopoczucie i mogą być po prostu irytujące, a irytacja pogarsza dobrostan ludzi, którzy mieszkają w pobliżu tych wydarzeń - zauważył dr inż. Przemysław Plaskota.

- Organizatorzy nie zawsze zapewniają odpowiedni poziom dźwięku. W Polsce nie obowiązują przepisy, które by to regulowały - dodał wykładowca Politechniki Wrocławskiej z Katedry Akustyki.

Jakie prace wywołują największy hałas? Sprawdziliśmy, co często budzi nas o poranku

Klatka kluczowa-672934
Jak głośne jest miasto o poranku?
Źródło: Dzień Dobry TVN

Prowadzący Dzień Dobry TVN Izabella Krzan i Jan Pirowski porozmawiali z Maciejem Dziubińskim, rzecznikiem prasowym Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie, na temat urządzeń wywołujących największy hałas. Które z nich, jego zdaniem, skutecznie zaburza spokój mieszkańców stolicy?

- Chyba postawiłbym na młot pneumatyczny - stwierdził.

Chwilę później robotnicy, którzy znajdowali się pod naszym studiem, zaprezentowali widzom, jak dokładnie działa ten sprzęt, tym samym wywołując na ulicy spory hałas.

- Kolega z Zakładu Remontów i Konserwacji Dróg ciął ten krawężnik z wielką pasją, jednak mam poczucie, że on nie robił tego dla przyjemności, a z powodu remontów, które prowadzimy w Warszawie. Najlepiej byłoby nie hałasować w ogóle, ale niestety niektóre prace tego wymagają. Staramy się podczas tych naszych prac tak dostosowywać głośność, żeby nie budzić mieszkańców w nocy lub nad samym ranem, ale wiecie, każdy musi wykonać swoją robotę, czas nas goni - wyjaśnił Maciej Dziubiński, tłumacząc, dlaczego remonty są często prowadzone o tak wczesnych porach.

- Czasem jest tak, że trzeba się przed 16:00 zabrać z drogi, a czasem jest tak, że można te prace zacząć później - tłumaczył.

Całą rozmowę znajdziesz w wideo opublikowanym u góry strony.

Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Jak hałas wpływa na nasze codzienne funkcjonowanie? "Szyby drżą"
Izabella Krzan i Jan Pirowski
Izabella Krzan i Jan Pirowski
Izabella Krzan i Jan Pirowski oraz Maciej Dziubiński
Izabella Krzan i Jan Pirowski
+1
Zobacz galerię

Zobacz także:

Autorka/Autor: Aleksandra Kokot
Reporter: D. Kuźnik, M. Zieliński