Czy miejsce zamieszkania wpływa na jakość snu? Naukowcy odkryli zaskakującą zależność

Śpiąca dziewczyna
Jak sąsiedztwo wpływa na jakość snu? Nowe zaskakujące badania
Źródło zdj. gł.: Galina Zhigalova/GettyImages
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
To, jak wygląda okolica naszego domu, może mieć większy wpływ na sen, niż dotychczas przypuszczano. Badanie japońskich naukowców pokazuje, że nawet sposób zabudowy sprzyja lepszemu wypoczynkowi. Co ciekawe, nie wszystkie rozwiązania uznawane za przyjazne mieszkańcom wpływają pozytywnie na jakość snu. Sprawdź, co udało się ustalić badaczom.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dlaczego jakościowy sen jest tak ważny?
Jak zadbać o komfortowy sen?
Źródło: Dzień Dobry TVN

Sąsiedztwo a jakość snu - co odkryli naukowcy?

Na co dzień rzadko zwracamy uwagę na wygląd i charakter miejsca, w którym mieszkamy. Tymczasem najnowsze badania opublikowane w czasopiśmie "Building and Environment" wskazują, że otoczenie domu może znacząco wpływać nie tylko na nasze samopoczucie, ale również na długość i jakość snu.

Naukowcy z Osaka Metropolitan University przeanalizowali ponad 200 tys. zdjęć ulic Tokio pochodzących z Google Street View. Wykorzystując sztuczną inteligencję, ocenili cechy wizualne poszczególnych dzielnic, a następnie zestawili je z deklaracjami dotyczącymi jakości snu ponad tysiąca pracujących dorosłych mieszkających na niższych piętrach budynków wielorodzinnych. Do jakich wniosków doszli?

Te czynniki sprzyjają lepszemu wypoczynkowi - w jakiej okolicy warto mieszkać?

Analiza wykazała, że mieszkańcy dzielnic postrzeganych jako bezpieczne spali dłużej. Pozytywny wpływ miała również obecność zieleni, zwłaszcza liściastych drzew rosnących wzdłuż ulic.

Co ciekawe, lepszy sen wiązał się także z większym stopniem "zamknięcia" przestrzeni, czyli przewagą wysokiej zabudowy i ograniczoną liczbą rozległych, otwartych terenów. W takich miejscach uczestnicy badania rzadziej zgłaszali problemy z bezsennością.

Przyjazne pieszym ulice nie zawsze oznaczają spokojniejsze otoczenie

Jednym z najbardziej zaskakujących wniosków było to, że dzielnice z dobrze rozwiniętą infrastrukturą dla pieszych - licznymi chodnikami i znakami drogowymi - częściej wiązały się z krótszym snem i niższym poczuciem bezpieczeństwa.

Zdaniem autorów może to wynikać z faktu, że takie miejsca są zwykle bardziej ruchliwe, zatłoczone i częściej odwiedzane przez osoby spoza okolicy. W efekcie mieszkańcy mogą odbierać je jako mniej sprzyjające wypoczynkowi niż spokojne ulice o charakterze typowo mieszkalnym.

- Badanie pokazuje, że cechy otoczenia ulicznego na dużych obszarach geograficznych można oceniać przy stosunkowo niskich kosztach. Na podstawie zastosowanej w nim metody miasta mogłyby potencjalnie mierzyć postrzegane bezpieczeństwo, estetykę, ożywienie i stopień zamknięcia przestrzeni, a także poziom zanieczyszczenia i hałasu - zaznacza autor badania, dr Daisuke Matsushita z Osaka Metropolitan University.

- Mamy nadzieję, że to nowe spojrzenie otworzy kolejne możliwości projektowania zdrowszych dzielnic - dodaje.

Zobacz także:

Źródło: rynekzdrowia.pl
Autorka/Autor: Regina Łukasiewicz
Czytaj także: