Jak Piotr Kupicha został fryzjerem? "Rzadko zdarza się takie zaangażowanie"

Jak Piotr Kupicha został fryzjerem?
Jak Piotr Kupicha został fryzjerem?
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: ddtvn
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Piotr Kupicha w ramach akcji Wiosna postanowił nauczyć się kolejnego fachu i zostać fryzjerem. Nowe umiejętności nabywał pod okiem profesjonalistów. Jak sobie poradził? O tym dowiesz się z materiału Dzień Dobry TVN.

Muzyk z grzebieniem w dłoni - to przepis na sukces czy katastrofę?

Piotr Kupicha postanowił poszerzyć swoje zdolności zawodowe i sprawdzić się w roli fryzjera. Czas podsumować efekty jego starań.

Początki nie były proste. Muzyk uczył się zawodu pod okiem profesjonalisty Tomasza Szabelki.

- Taki natłok fachowej wiedzy. Moja mózgownica nie była w stanie tego po prostu już przerobić. O czym w ogóle ten Tomek gada? - zastanawiał się Piotr.

Piotr Kupicha, czyli uczeń na medal

Podczas nauki w salonie fryzjerskim, muzyk próbował podpowiedzieć jednej z klientek, kto dziś ją obsługuje. Zaczął nawet śpiewać jej swój utwór.

- Znam to, to Artura Rojka - stwierdziła kobieta, rozbawiając artystę do łez.

- Mistrzostwo świata. Pani znała piosenki, ale skleiła z Arturem Rojkiem. To jest naprawdę pewien rodzaj konsternacji - stwierdził Piotr Kupicha.

Mimo różnych przeciwności losu artyście nie brakowało motywacji do zdobywania wiedzy.

- Jeżeli miałbym takich uczniów jak Piotr, byłbym bardzo szczęśliwy, ponieważ rzadko teraz się zdarza wśród młodzieży takie zaangażowanie - podsumował fryzjer w Dzień Dobry TVN.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk