Piotr Kupicha ostrzygł modelkę na wizji
Choć na co dzień widzowie znają Piotra Kupichę jako charyzmatycznego muzyka, tym razem mógł zaprezentować się w zupełnie innej roli. Muzyk przyznał, że fryzjerstwo to znacznie trudniejsza sztuka, niż mogłoby się wydawać.
- To jest tak trudna dziedzina sztuki, gdzie musisz operować trójkątami na głowie. Mówię max po swojemu, ja się na tym kompletnie nie znam. Musisz operować trójkątami na główce. Separację robisz. Jeden trójkącik, drugi trójkącik, to odczesać, to wyczesać, to zrobić pod kątem prostym. Tutaj teraz musisz obciąć i nagle wychodzi fala - wskazał wokalista.
Pod czujnym okiem mistrza Tomasza Szabelki, wokalista krok po kroku poznawał tajniki zawodu, a jego skupienie i zaangażowanie robiły wrażenie na wszystkich obecnych w studiu. Hania, która powierzyła mu swoje włosy, zachowała spokój, choć nie brakowało zabawnych momentów.
Piotr Kupicha - artysta, który nie boi się wyzwań
Wokalista zespołu "Feel" nie krył, że takie doświadczenie było dla niego czymś wyjątkowym.
- To było absolutnie świetne doświadczenie, świetne wyzwanie. Mega się cieszę z tej akcji. Muszę was pochwalić, muszę pochwalić producentów, którzy to wymyślili, bo to są świetne akcje, to są świetne wyzwania. Po 20 latach grania dla takiego Piotrusia jak ja to jest coś fantastycznego. To jest znowu odkrywanie kolejnych kart, gdzie możesz się sprawdzić albo podotykać na przykład głowy, to jest bardzo intymna część kobiety, mężczyzny - powiedział wokalista.
Tomasz Szabelka pochwalił muzyka za doskonałą koordynację i zdolność koncentracji - cechy, które rozwijał przez lata na scenie. Na zakończenie Kupicha otrzymał symboliczne trofeum "Anioła włosa" i dyplom od mentora. Hania, choć lekko zestresowana, była zadowolona z efektu.
- Hania wyglądasz tak naprawdę nie gorzej niż przed przyjściem tutaj. To już jest sukces - podsumował Marcin Prokop.
Zobacz także:
- Piotr Kupicha szczerze o cieniach branży muzycznej. "Ja taki haracz zapłaciłem"
- Piotr Kupicha nie chce wyprowadzić się z rodzinnych stron. "Bardzo ciężko zostawić mocną tożsamość"
- Syn Paulli w szkole przeżył piekło. "Płakał pod prysznicem, miał siniaki na całym ciele"
Autorka/Autor: Agnieszka Wojnarowska
Źródło zdjęcia głównego: Anita Walczewska/East News