Polka podejrzana o przywłaszczenie pieniędzy seniora. Córka odkryła transakcje
Sprawą zajmują się funkcjonariusze Guardia di Finanza z Saronno pod nadzorem prokuratury w Varese. Z ustaleń śledczych wynika, że dwie opiekunki miały wykorzystać upoważnienie do dysponowania rachunkami bankowymi starszego mężczyzny. Podejrzane operacje miały miejsce bezpośrednio przed śmiercią seniora oraz krótko po niej.
O podejrzeniach służby poinformowała córka mężczyzny, która po jego śmierci zauważyła nieprawidłowości w historii rachunków i złożyła formalne zawiadomienie. Jak przekazano w oficjalnym komunikacie Guardia di Finanza, środki miały następnie przechodzić przez kolejne rachunki i instrumenty finansowe.
- Pieniądze miały następnie trafić na inne konta za pośrednictwem czeków bankowych, a potem zostać ulokowane w kolejnych funduszach i polisach - przekazano w oficjalnym komunikacie.
Śledztwo we Włoszech. Na jednym z kont zgromadzono 1,2 mln euro
W toku postępowania śledczy natrafili na rachunek, na którym zgromadzono później środki o łącznej wartości 1,2 mln euro. Ujawniono także przelewy oraz zakupy złota i innych wartościowych przedmiotów, których łączna wartość przekraczała 60 tys. euro.
W związku ze sprawą sędzia śledczy w Varese zarządził prewencyjne zajęcie polisy ubezpieczeniowej wartej ponad 400 tys. euro. Obie kobiety zostały zgłoszone do prokuratury w związku z podejrzeniem przywłaszczenia. Postępowanie pozostaje w toku, a przedstawione ustalenia nie przesądzają o ich winie.
Zobacz także:
- Seniorzy wybierają aktywność zamiast kanapy. "Chce nam się wyjść z domu"
- Miłość Iwony i Gerarda Makoszów przetrwała najcięższą próbę. "Cały czas przy mnie leżała na podłodze, a ja cierpiałem"
- Co "wypada" kobietom 60+? Ewa Skibińska: "Każdego lata opalam się topless"