Czaty

Dzieci dzwonią i proszą o pomoc. "Wzrosła liczba interwencji, które podejmujemy, gdy zagrożone jest zdrowie lub życie młodej osoby"

Czaty

Dzieci dzwonią i proszą o pomoc. "Wzrosła liczba interwencji, które podejmujemy, gdy zagrożone jest zdrowie lub życie młodej osoby"

Paula Włodarczyk, koordynatorka Programu Pomocy Telefonicznej Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę, na naszym czacie podpowiadała rodzicom, w jaki sposób można pomóc pociechom poradzić sobie z ich problemami. Wyjaśniła także, że teraz każdy z nas może wesprzeć działalność Telefonu Zaufania. 

Problemy dzieci i nastolatków

Pytania na czacie w naszym programie były zróżnicowane. Najczęściej dotyczyły problemów z małymi dziećmi w przedziale wiekowym od 0 do 6 lat, a także nastolatków. Rodzice pragnęli wiedzieć, jak poradzić sobie z tym, że pociechy nie wychodzą ze swoich pokojów, nadużywają gier komputerowych czy mają kontakt z pornografią. Choć trudnością było szybkie odpowiadanie na drażniące kwestie, gdyż ekspertka chciała zadawać pogłębione pytania odnośnie danych sytuacji, udało jej się rozwiać wiele wątpliwości.

- Ja w ogóle też mam tak w swojej pracy, że nie doradzam. Nie radzę, tylko poznaję sytuację i dostosowujemy różne działania do sytuacji danej osoby, bo to jest bardzo indywidualne. Nie da się dać takiej złotej rady. (…) Ale starałam się jak mogłam, żeby jakoś nakierować - wyznała Paula Włodarczyk.

Choć na czacie pytania zadawali głównie rodzice, na co dzień po bezpłatny Telefon Zaufania Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę 116 111 sięgają najmłodsi. O czym mówią?

- Najczęściej te tematy, które poruszają dotyczą zdrowia psychicznego. (..) To są takie tematy dotyczące depresji, zaburzeń odżywiania, myśli samobójczych, samookaleczeń, często też prób samobójczych i trudnych emocji które się przytrafiają. To jest taka najczęściej poruszana kategoria tematów u nas i tych rozmów jest tysiące - powiedziała koordynatorka Programu Pomocy Telefonicznej Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

Przemoc wobec dzieci 

Niestety ubiegły rok sprawił, że takich telefonów jest coraz więcej. Pandemia i zamknięcie w domach spowodowały, że najmłodsi borykają się z coraz większymi problemami. Fundacja dostaje ponad 2 razy więcej wiadomości, niż w poprzednich latach.

- Faktycznie jest tak, że ta liczba się podwoiła podczas pandemii. Bardzo wzrosła też liczba interwencji, czyli naszych działań, które podejmujemy, gdy jest zagrożone życie albo zdrowie młodej osoby. W 2020 roku było ich 747. W porównaniu do poprzedniego 2019 roku, to jest ponad 200 więcej. (…) A już teraz od stycznia jest ich grubo ponad 100 - wyznała w Dzień Dobry TVN Paula Włodarczyk.

Dzieci bowiem dotyka teraz również cyberprzemoc ze strony rówieśników. Choć nauczyciele podejrzewają, że uczniowie nie chcą włączać kamerek podczas lekcji online, bo są wówczas poza kontrolą i mogą się zająć innymi rozrywkami, tak naprawdę często po prostu nie chcą pokazywać innym, jak wygląda ich dom z obawy przed docinkami, a także boją się, że ich wizerunek zostanie w jakiś sposób wykorzystany.

- Przemoc, która się odbywa w Internecie, to właśnie przerabianie zdjęć i przerabianie nagrań - tłumaczyła koordynatorka Programu Pomocy Telefonicznej Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

Teraz każdy może wesprzeć borykającą się z problemami młodzież swoim działaniem. Stacja Circle K i Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę wspólnie prowadzą akcję "Pyszna Kawa z mocą pomagania". Od 27 stycznia do połowy marca część zysków ze sprzedaży kawy przeznaczonych jest na utworzenie dodatkowego wsparcia psychologicznego dla dzieci i młodzieży poprzez Telefon Zaufania.

Przeczytaj zapis czatu:

Zobacz też:

Reporter: Marek Gudowski

Artykuł sponsorowany
Co sądzisz o tym artykule?
75
9
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0