przemoc

    przemoc

    Prywatne ośrodki dla seniorów mają być gwarancją godnej starości. Niestety w przypadku pensjonariuszy, do których dotarli reporterzy programu "Uwaga! TVN", wyobrażenie o zapewnionej przez zakład opiece było jednak bardzo dalekie od rzeczywistości. Pan Władysław po kilku miesiącach pobytu w prywatnym domu seniora zdecydował się przerwać milczenie i opowiedzieć, czego doświadczył.

    3-letni Kuba nie żyje. Rodzice dziecka zostali aresztowani i usłyszeli już zarzuty. Ojciec podejrzewany jest o celowe zrzucanie chłopca z rąk na podłogę, rzucanie nim o ścianę i uderzanie jego głową o szczebelki łóżka. Sygnały o tym, że w domu dzieje się źle, docierały m.in. do sądu rodzinnego. Reporterzy programu Uwaga! TVN próbowali ustalić, dlaczego w skuteczny sposób nie zabezpieczono interesów dziecka?

    Ekstremista hołduje skrajnym poglądom i nie waha się używać nawet najbardziej radykalnych środków, aby osiągnąć swój cel. Określenie to od kilku lat na stałe zagościło w naszych słownikach w związku z atakami terrorystycznymi i działaniami skrajnej prawicy. Kim jest ekstremista i jak jego postępowanie wpływa na społeczeństwo?

    Od roku w Polsce obowiązują nowe przepisy, dotyczę przemocy domowej. Na ich mocy policja oraz żandarmeria wojskowa mogą nakazać oprawcy opuścić lokal i wydać zakaz zbliżania się do ofiary na minimum czternaście dni. Czy nowe prawo poprawiło sytuację osób, które doświadczały przemocy? Na ten temat w Dzień Dobry TVN rozmawialiśmy z Renatą Durdą, kierowniczką "Niebieskiej linii" oraz insp. dr Mariuszem Ciarką, rzecznikiem prasowym Komendy Głównej Policji.

    Aplikacja TikTok jest niezwykle popularna wśród młodych ludzi. W związku z sytuacją pandemiczną, gdzie wiele osób zamkniętych było w domach z rodzinami zaczęły pojawiać się filmiki instruujące, jak bez słów pokazać, że potrzebuje się pomocy. To jeden z tych trików prawdopodobnie ocalił życie 16-latki z Karoliny Północnej. 

    Dziewięciolatek przez pięć lat był systematycznie bity przez ojczyma. Matka - choć wiedziała, że chłopiec jest maltretowany - nie reagowała. Sprawa ujrzała światło dzienne, gdy przypadkowi świadkowie nagrali jedną z awantur. Prokuratura postawiła opiekunom chłopca zarzut znęcania się nad osobą nieporadną ze względu na wiek i niepełnosprawność.