Zamieniła traumę w siłę - dziś pomaga innym
Katarzyna Dziedzic jest dziś psycholożką i psychoterapeutką, a własne doświadczenie życia w przemocowej relacji zamieniła w siłę, dzięki której pomaga innym. Jak przyznała w programie, droga do uwolnienia się była trudna - i nigdy nie przypuszczała, że sama stanie się ofiarą przemocy ze strony partnera. - Byłam kontrolowana, mój telefon był sprawdzany, musiałam dokładnie mówić, co robię. [...] Było izolowanie od najbliższych, od przyjaciół, od rodziny - opowiadała gościni programu. Do rozłamu relacji doszło, gdy kobieta odkryła erotyczne wiadomości w telefonie partnera. - Wpadł w szał, chciałam uciec. [...] Jak dzisiaj jeszcze o tym mówię, to czuję te emocje. Niestety nie udało mi się zamknąć łazienki. On mnie dopadł, powalił na ziemię i kilka razy uderzył moją głową o kafelki. On wtedy uciekł z tego mieszkania i ja zadzwoniłam od razu - do brata, później na policję. Byłam w takim wielkim szoku, że nie wiedziałam nawet, jaki numer wybrać - wspominała psycholożka.
Ostatecznie partner pani Katarzyny trafił do więzienia i ma zakaz kontaktu z nią.
Podcast "MOC" i wstrząsająca historia Katarzyny Dziedzic
Historia Katarzyny Dziecic stała się punktem wyjścia dla pierwszego odcinka podcastu programu "Uwaga!" - "MOC", który prowadzi Daria Górka.
- W tej rozmowie staramy się po kolei rozebrać ten cały proces, czyli i ten "love bombing", i potem czerwone flagi, a potem moment kulminacyjny. [...] Kasia zareagowała, wyszła z tego, mówi jasno, co ją spotkało, ale to też nie jest takie proste - zareagować. [...] Osoby, które przemocy doznają, boją się tego, że oprawca wróci. Tutaj była ta sprawa dopilnowana to raz, a dwa, później trzeba odbudować samego siebie - podsumowała Daria Górka.
Rozmowę Darii Górki z Katarzyną Dziedzic można posłuchać na serwisie YouTube oraz na stronie "Uwagi!" tutaj.
Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Uwaga na "sleep content". Mężowie odurzają żony, by je wykorzystać. Trop prowadzi do Polski
- Miała okres, więc uznano ją za nieczystą i wygnano do chaty menstruacyjnej. 16-latka zmarła
- Jak jeździć bezpiecznie z kierowcami z aplikacji? Policjantki stworzyły poradnik dla kobiet