Kilkanaście tysięcy dzieci co miesiąc zaczyna palić. Polska w niechlubnej czołówce

mroz2
WHO alarmuje: coraz więcej palaczy wśród dzieci
Źródło: Dzień Dobry TVN
Badania Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego pokazują, że ok. 30 proc. dzieci poniżej 15. roku życia przynajmniej raz zapaliło papierosa. Polska ma jeden z najwyższych odsetków palaczy wśród nieletnich w całej Europie. Każdego dnia w Polsce zaczyna palić pół tysiąca nieletnich. Profesor Robert Mróz, pulmonolog, Kierownik Kliniki Chorób Płuc i Gruźlicy Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku radzi, jak uchronić dzieci i nastolatki przed paleniem papierosów i przekonać je, że tytoń jest szkodliwy dla zdrowia.

Każdego dnia w Polsce zaczyna palić pół tysiąca nieletnich!

Chociaż borykamy się obecnie z epidemią koronawirusa, to czeka nas prawdopodobnie kolejna - palenia wśród bardzo młodych ludzi. Niestety dane otrzymane z wielu źródeł biją na alarm, Polska jest bowiem w pierwszej piątce wśród europejskich krajów z jednym z najwyższych odsetków palących dzieci. Każdego dnia w naszym kraju po pierwszego papierosa sięga pół tysiąca nieletnich.

Zgodnie z opublikowanym w 2020 raportem przygotowanym przez Państwowy Zakład Higieny – Narodowy Instytut Zdrowia PolNicoYouth pali ponad 37 proc. nastolatków, a 60 proc. wszystkich nastolatków i prawie połowa 15-latków ma już za sobą inicjację nikotynową. Wśród krajów europejskich należymy do niechlubnej czołówki pod względem odsetka palących dzieci, tuż za Bułgarią, Chorwacją, Litwą i Łotwą.

- To przede wszystkim wina nas, rodziców i najbliższych, dlatego że takie małe dzieci czerpią wzorce z domu i podwórka, również ze szkoły, dlatego to na nas, rodzicach, spoczywa obowiązek edukacji - zaznacza prof. Mróz. - Niedostateczna jest też edukacja prozdrowotna w Polsce, która nie jest elementem efektywnego, dużego programu, który ograniczałby palenie wśród dzieci i młodzieży - dodaje.

Jak przekonać dzieci, że papierosy szkodzą?

Palenie tytoniu przez dzieci to z jednej strony naśladowanie dorosłych, a z drugiej objaw buntu przeciwko nim. To również dostosowanie się, często wymuszane przez rówieśników, do panujących w szkole i na podwórku norm i stylu zachowań.

Dziś wiemy, że u palących nastolatków dochodzi w układzie oddechowym do zmian leżących u podstawy rozwoju przewlekłej obturacyjnej choroby płuc, rozedmy i tzw. choroby drobnych dróg oddechowych. Skutki palenia tytoniu w młodym wieku mogą być szczególnie dotkliwe dla chorujących na astmę. Palenie to także gorsze wyniki w sporcie i nauce.

- W późniejszym okresie to przede wszystkim nowotwory płuc, krtani, trzustki, żołądka - wylicza. - Możemy wymieniać choroby, z którymi będzie mierzył się dorosły palacz, natomiast skuteczność mówienia o nich wśród nastolatków jest niewielka - podkreśla.

Profesor Robert Mróz zauważa, że nawet studenci medycyny nie przykładają większej uwagi do ryzyka wynikającego z palenia tytoniu. Bardziej od widma groźnych chorób od papierosów odciąga ich nieprzyjemny zapach, z którym kojarzą się palacze.

- Programy edukacyjne powinny być skuteczne i ukierunkowane na różne grupy wiekowe - wyjaśnia. - Innym językiem powinniśmy mówić do nastolatków między 13. a 15 rokiem życia, a innym do tych pomiędzy 15. a 18. i młodych dorosłych. To musi być część większego programu - podsumowuje.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki zobaczysz na Player.pl.

Zobacz także: