Kompulsywne sprzątanie – kiedy czystość staje się obsesją? "To jest swego rodzaju wewnętrzne więzienie"
Mariola Kozak sprzątanie ma opanowane do perfekcji
Mariola Kozak, uczestniczka programu "Googlebox. Przed telewizorem", nie znosi brudu, co potwierdza jej syn Mariusz.
- Kupiłem sobie trampki, dość drogie, specjalnie takie ubłocone i tak szorowała przez dwa dni, że aż mi to błoto z tych trampek wymyła. Taka historia, którą zawsze opowiadam, kiedy niestety włamali nam się do mieszkania w Piasecznie. Byłem w centrum Warszawy i mama dzwoni do mnie: "Włamali nam się domu", wsiadłem w samochód, 25 minut pewnie jechałem i co, zanim przyjechała policja, mieszkanie było wyprzątane. Mówię: Coś ty zrobiła? Odciski palców itd. Przyjechała policja i za głowę się złapała, że wszystko posprzątane i do dziś nie znaleźli złodzieja - wspominał Mariusz Kozak w Dzień Dobry TVN.
Jak podkreśliła jego mama, w jej domu nigdy nie było bałaganu.
- Zawsze mam porządek, wszystko jest na swoim miejscu. Uważam, że sprzątanie nie sprawia mi jakichś trudności, nie jestem zmęczona, relaksuję się przy nim i dobrze się czuję, jak mam wszystko posprzątane. Do syna, jak jadę, to zawsze jestem w nerwach, bo wiem, co mnie tam czeka. [...] Pierwsze, co robię, zdejmuję kurtkę i sprzątam. Mariusz na mnie krzyczy, ale ja nie potrafię usiąść, napić się tam kawy, jak on ma bałagan - mówiła Mariola Kozak.
Mariusz zaznaczył, że w środę wieczorem przychodzi pani sprzątająca, a jego mama przyjeżdża w czwartek rano i mówi: "Brudno jest". - To prawda - przyznała z uśmiechem nasza gościni.
Kompulsywne sprzątanie – czym jest?
Joanna Chmura wyjaśniła, co oznacza słowo "kompulsywne" w psychologii.
- To bardzo piękne słowo opisujące trudny stan przymusu, takiego wewnętrznego imperatywu, który mówi: "Jak tego nie zrobisz, będziesz czuł czy czuła takie napięcie, z którym sobie nie poradzisz". Tak mamy z jedzeniem, z różnego rodzaju używkami, pracą czy właśnie sprzątaniem. To jest swego rodzaju wewnętrzne więzienie, że jak ja się nie uwolnię od tego napięcia, to nie wytrzymam - tłumaczyła psycholog.
- Jest bardzo cienka granica między momentami, kiedy zaczyna nas to trzymać w kleszczach i zaczyna być uciążliwe dla domowników - dodała.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz też na Player.pl.
Zobacz także:
- Większość z nas ma "szufladę wstydu". "To miejsce odwleczonych decyzji"
- Nie wyrzucaj ich do śmieci. Kawowe fusy potrafią zdziałać cuda
- Dom, który pachnie jak luksusowy hotel? Te sposoby z TikToka robią furorę