Wyjątkowa przepustka dla więźnia. Pojechał na porodówkę kangurować córeczkę. "Warto było zaryzykować"
Dalsza część tekstu pod wideo:
Z więzienia na porodówkę, by tulić córkę
Odsiadujący 13-letnią karę pozbawienia wolności mężczyzna, który jest osadzony w Zakładzie Karnym w Czarnem, otrzymał zgodę na wyjątkowy konwój do szpitala. Dyrekcja zgodziła się na ten przejazd ze względu na wyjątkową sytuację rodzinną.
Więzień pojechał tam, by przywitać na świecie córkę. Dziecko urodziło się dzięki zabiegowi in vitro, który został przeprowadzony, gdy mężczyzna już przebywał w zakładzie.
Ppłk Ewa Bartkowska, dyrektorka Zakładu Karnego w Czarnem przyznała, że w ciągu ponad dwóch dekad służby nigdy nie spotkała się z podobną prośbą. Wniosek o zgodę złożyła żona mężczyzny, a następnie też on sam, powołując się na przepis o "uzasadnionych przypadkach". Dyrekcja wyraziła zgodę.
Więzień mógł powitać na świecie córkę
Mimo przepisów decyzja dyrekcji nie była oczywista. Mężczyzna nie miał pozytywnej prognozy kryminologiczno-społecznej, nie przebywał w zakładzie typu półotwartego i nie korzystał z regularnych przepustek. Do końca kary pozostało mu sześć lat.
Wzięto jednak pod uwagę fakt, że ciąża była zagrożona, a po cesarskim cięciu kobieta musiała przejść kolejną operację w znieczuleniu ogólnym, przez co nie mogła od razu przytulić córki. Ojciec dziecka mógł więc przez pół godziny trzymać dziecko w kontakcie skóra do skóry.
- Pomyślałam, że tą decyzją możemy mieć wpływ na życie i rozwój dziecka w przyszłości. Że to ważne, żeby ojciec mógł je kangurować. Poza tym zdawaliśmy sobie sprawę, o czym pisała też żona osadzonego, że w warunkach wolnościowych całą trójką będą mogli spotkać się dopiero za kilka lat - tłumaczyła ppłk Ewa Bartkowska.
Dyrektorka zakładu karnego podkreśliła, że po narodzinach dziecka więzień zmienił zachowanie i miał stwierdzić, że najważniejsze są dla niego żona oraz córka. Po zakończeniu kary chce zostać barberem.
- Nie wiem, czy to będzie trwała zmiana, ale przynajmniej na ten moment widać, że warto było zaryzykować - podsumowała dyrektorka Zakładu Karnego w Czarnem.
Zobacz także:
- Dlaczego czasami ciąża u kobiety bywa niewidoczna? Medyczne wyjaśnienie wydaje się oczywistością
- Zofia Domalik miała trudną ciążę i ciężki połóg. "Kompletnie nie byłam na to gotowa"
- Barbara Palvin wróciła na wybieg Victoria’s Secret 6 tygodni po porodzie. Mąż nie krył dumy