Parenting

Twoja pociecha nie chce odrabiać pracy domowej? Być może popełniasz te błędy. "Dziecko się broni albo boi"

Parenting

Autor:
Aleksandra
Matczuk
Praca domowa

Każdy rodzic marzy o tym, by jego pociecha chętnie odrabiała zadania domowe. Wracając po całym dniu pracy czy wykonywania innych równie ważnych obowiązków, marzymy o spokoju i odpoczynku. Nie chcemy dodatkowo denerwować się na dziecko, które reaguje butem na prośbę o zrobienie lekcji do szkoły. Jak je zmotywować? O tym opowiedział dr Mateusz Grzesiak.

Jak motywować dziecko do odrabiania prac domowych?

Jak rozmawiać z pociechą, by sama chętniej realizowała ten obowiązek? Według dr Mateusza Grzesiaka istotna tu będzie długoterminowa motywacja. Postarajmy się pokazać, jak wiele korzyści płynie z pogłębiania wiedzy. Warto też połączyć naukę z tym, czym interesuje się dziecko.

Dzieci

Propozycje zabawek na Dzień Dziecka
Propozycje zabawek na Dzień DzieckaDzień Dobry TVN
wideo 2/7

- Mówmy do niego językiem korzyści. "Robiąc pracę domową teraz, będziesz miał wolne popołudnie i zrobisz w jego czasie to, na co masz ochotę". Nagradzać werbalnie (komplement) i niewerbalnie (przytulić) za to, że podejmuje działania, które są pozytywne dla nauki - wyjaśnia ekspert.

Czy jest odpowiednia pora na wykonywanie zadań domowych? Jak podkreśla Mateusz Grzesiak, jest ich aż pięć:

  • zaraz po szkole;
  • po pół godzinie przerwy od powrotu do domu;
  • przed obiadem;
  • po kolacji;
  • tuż przed snem.

- Dzieci z podstawówki dobrze by odpoczęły w domu minimum 30 minut i potem zabrały się za pracę domową. Co do starszych dzieci, wiele zależy od zwyczajów panujących w domu, np. kiedy jedzą kolację - radzi psycholog. - Ważne, by stworzyć dziecku nawyk systematycznego odrabiania pracy domowej - co dzień o tej samej porze. Uwaga, by nie zostawiać jej robienia na ostatnią chwilę przed snem - dodaje.

Naucz dziecko samodzielności

Jeżeli chcemy, aby dziecko samodzielnie realizowało obowiązek odrabiania zadań domowych, warto pokazywać, że doceniamy jego zaangażowanie. Dr Mateusz Grzesiak uważa, że w tym przypadku sprawdzi się nagradzanie pociechy. Co jeszcze?

- Stymulowanie autonomii pytaniami: "Jak Ty byś to zrobił?", "Jakie masz zdanie na ten temat?". Wspieranie organizacyjnie - pomaganie w budowaniu nawyków, czyli robieniu prac domowych o stałych porach w stałych miejscach. Uczenie samodzielności w życiu. Nie dominować, nie pozostawiać samemu sobie. Pokazywać pozytywne wzorce samodzielności i korzyści z niej wynikające - zaznacza.

Jak zorganizować warunki do pracy w domu?

Pamiętajmy, że pociecha powinna mieć odpowiednie warunki, by móc skupić się na zaplanowanym zadaniu. Ekspert radzi, aby przypomnieć dziecku życzliwie i spokojnie, że za 15 minut zaczyna się praca domowa, szczególnie jeśli jest mniejsze i potrzebuje takiego wsparcia.

Jakie warunki sprzyjają koncentracji? Warto, aby maluch miał pod ręką wszystkie potrzebne przybory, odpowiednie oświetlenie, wodę do picia i temperaturę 20 stopni Celsjusza. - Można podzielić pracę domową na mniejsze części i robić przerwy 10-15-20 minut, w zależności od wieku, co 30-45-60 minut. Wyłączyć telewizję, odłożyć telefon i ustalić cele - tłumaczy psycholog.

Co robić, gdy dziecko odmawia współpracy?

Zdaniem dr. Mateusza Grzesiaka, powinniśmy skupić się na emocjach, które odczuwa dziecko w danej chwili. Zapytajmy, co czuje, okażmy mu wsparcie i zrozumienie. Życzliwie przypomnijmy mu, że pracę domową trzeba zrobić i nie ma sensu od tego uciekać, bo każdy uczeń ma taki obowiązek. Spokojnie stawiajmy granice, gdy zauważymy u niego rozproszenie.

W rozmowie z dzieńdobry.tvn.pl specjalista wskazał również najczęstsze błędy, które popełniają rodzice. Jednym z nich jest wykonywanie pracy domowej za pociechę. Nie możemy również reagować złością. - Wtedy dziecko się broni albo boi, w obu przypadkach skupiając na przeżyciu zagrożenia, a nie na pracy domowej - zauważa.

W pozytywnym rozwiązaniu sytuacji nie pomoże też brak wsparcia, nieuwzględnienie jego potrzeb, czy dominowanie cechujące się brakiem szansy na własne zdanie i przestrzeń. Dużym błędem jest także narzekanie na pracę domową czy szkołę.

- Tym samym dolewamy oliwy do ognia. Kłócenie się, dzień w dzień, o pracę domową - to zjawisko powinno być adresowane spokojnie, rozsądnie, systemowo - podsumowuje dr Mateusz Grzesiak.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Aleksandra Matczuk

Źródło zdjęcia głównego: EmirMemedovski/GettyImages

Pozostałe wiadomości