Parenting

Nazwała syna pod presją teścia. Teraz żałuje. "Wciąż nie zwracam się do niego po imieniu"

Parenting

Autor:
Daria
Pacańska
Źródło:
edziecko.pl

Pewna młoda mama nadała synowi imię za sprawą presji, którą wywarł teść. Dzisiaj żałuje decyzji, która wpłynęła negatywnie na rodzinne relacje. - Za każdym razem, gdy poruszam ten temat z partnerem, słyszę, że mam się z tym pogodzić, bo pozwoli mi wybrać imię kolejnego dziecka - żaliła się kobieta na forum internetowym.

Zmieniła imię dziecka przez presję teścia

Nad imieniem dziecka rodzice zastanawiają się jeszcze przed narodzinami pociechy. Inspiracji szukają dosłownie wszędzie. Wiele osób czeka na przypadkowe znaki, a inni wybierają te, które noszą gwiazdy czy ktoś z rodziny. Warto jednak takie decyzje podejmować wspólnie i nie ulegać presji najbliższych.

Dzieci

Propozycje zabawek na Dzień Dziecka
Propozycje zabawek na Dzień DzieckaDzień Dobry TVN
wideo 2/7

Jedna z kobiet postanowiła swoje trudne doświadczenia związane z wyborem imienia opisać na forum internetowym reddit.com. Wyznała, że pod wpływem presji nazwała swojego syna na cześć teścia. Jest to tradycja, bo w rodzinie jej partnera chłopcy dziedziczą imiona właśnie po jego ojcu.

- Na początku mi to nie przeszkadzało. Pomyślałam, że przynajmniej nie będziemy się kłócić o imię. Ciąża była nieplanowana i tak mieliśmy wiele innych rzeczy na głowie. W pewnym momencie partner zasugerował jednak, żebyśmy zmienili drugie imię syna, na drugie imię mojego taty. W ten sposób zamiast być kolejnym Johnem Adamem Smithem w rodzinie zostałby Johnem Williamem Smithem - napisała kobieta.

Konflikt w rodzinie

Wszystko zaczęło się kiedy para po porodzie ogłosiła jak zostanie nazwany ich potomek. Teść natychmiast zażądał zmian. Chciał, żeby dziecko dostało imiona zgodnie z rodzinną tradycją - John Adam.

- Zrobił taką aferę, że partner błagał mnie o zmianę tego imienia. Przepłakałam w szpitalu całą noc, ale ostatecznie się zgodziłam, bo nadal mieszkamy z teściami. Mój tata nie jest zadowolony. Cieszył się, że wnuk miał dostać drugie imię po nim. Było mi wstyd, gdy musiałam ogłosić rodzinie, że jednak zmieniliśmy zdanie, bo wymusił to teść - tłumaczyła poruszona matka.

Dzisiaj kobieta żałuje tej decyzji. Tak bardzo się z nią nie zgadza, że trudno jej mówić do syna po imieniu. - Ma prawie cztery miesiące, wciąż nie zwracam się do niego po imieniu i wątpię, by to kiedyś się zmieniło. Za każdym razem, gdy poruszam ten temat z partnerem, słyszę, że mam się z tym pogodzić, bo pozwoli mi wybrać imię kolejnego dziecka - opisywała.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Daria Pacańska

Źródło: edziecko.pl

Źródło zdjęcia głównego: monkeybusinessimages/Getty Images

Pozostałe wiadomości