- Kobiety, które karmią piersią mają większe zapotrzebowanie kaloryczne, nie oznacza to jednak, że można bezkarnie sięgać po słodycze.
- Słodkie przekąski od czasu do czasu mogą się pojawiać w diecie kobiety karmiącej.
- Mamy, które mają ochotę na coś słodkiego zamiast po ciastko czy batonika mogą sięgnąć po np. świeże lub suszone owoce.
Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.
Kobiety, które niedawno urodziły dziecko i karmią piersią, często nie wiedzą, w jaki sposób powinny się odżywiać. Czy zbilansowana dieta z możliwością zjedzenia czegoś słodkiego raz na jakiś czas będzie wystarczająca, czy może konieczne jest całkowite wykluczenie z menu słodkości i fast foodów? To oczywiste, że wszystko, co je mama, bezpośrednio wpływa na zdrowie i samopoczucie jej dziecka. Nie zawsze jednak trzeba zmieniać swoje kulinarne przyzwyczajenia i rezygnować z przyjemności. Sprawdź, czy słodycze podczas karmienia piersią są bezpieczne dla niemowląt, jak wpływają na organizm kobiety i niemowlaka oraz czym kierować się przy ich wyborze, jeśli ochota na słodką przekąskę stanie się naprawdę silna.
Słodycze a karmienie piersią: zapotrzebowanie kaloryczne przyszłych mam
To, że słodycze mają więcej kalorii niż zwykłe posiłki, a ich skład zazwyczaj nie jest najlepszy, nikogo nie dziwi. Kobiety karmiące piersią mają jednak inne zapotrzebowanie kaloryczne, większe o ok. 500 kcal w porównaniu do tego, ile wynosiło jeszcze przed ciążą i laktacją. Nie oznacza to, że dodatkowe kalorie warto dostarczać organizmowi w postaci batoników, ciasteczek lub słodkich wypieków. Zamiast podjadać słodkości, lepiej sięgnąć po sezonowe warzywa, które są nie tylko zdrowsze, lecz także bardziej sycące. A co zrobić, jeśli ochota na słodycze podczas karmienia piersią nie znika po zjedzeniu sytego posiłku?
Czy można jeść słodycze, karmiąc piersią? Znaczenie cukru i węglowodanów w mleku matki
Niektórzy wciąż uważają, że jedzenie niektórych produktów jest dla kobiety i jej dziecka po prostu niezdrowe. Specjaliści twierdzą jednak, że zarówno dieta ciężarnych, jak i matek karmiących piersią powinna być przede wszystkim zbilansowana. Choć słodycze często traktuje się jako "puste kalorie", nie zawsze trzeba z nich rezygnować.
Słodkie przekąski nie wpływają w żaden sposób na smak pokarmu niemowlęcia. W mleku z piersi znajdują się węglowodany, takie jak laktoza i oligosacharydy. Laktoza nie jest białkiem, lecz cukrem, a to, ile znajduje się go w pożywieniu dziecka, nie zależy w żaden sposób od diety matki. Nie ważne, czy kobieta karmiąca piersią będzie od czasu do czasu sięgać po słodycze, czy nie – ilość laktozy w jej mleku się nie zmieni, dlatego do organizmu malucha nie trafi ani mniej, ani więcej składników. Oligosacharydy z kolei mają znaczenie dla tzw. dobrych bakterii w organizmie maleństwa. Chociaż związek tych węglowodanów z dietą kobiety karmiącej nie jest do końca zbadany, słodycze jedzone od czasu do czasu nie powinny negatywnie wpłynąć na ich rolę w przewodzie pokarmowym dziecka. Jeśli więc mama odczuwa silną ochotę na słodycze podczas karmienia piersią, może po nie sięgnąć – oczywiście w rozsądnej ilości i nie codziennie.
Jedzenie słodyczy podczas karmienia piersią – dlaczego należy je ograniczać?
Ograniczenie jedzenia słodyczy w czasie karmienia jest po prostu korzystne dla zdrowia matki. Nie trzeba całkowicie rezygnować z ulubionych przekąsek, a później, w chwili słabości, rzucać się na wszystkie słodycze, które tylko znajdą się pod ręką. Lepiej 1–2 razy w tygodniu zjeść kawałek ciasta, pączek czy kilka kostek czekolady w ramach deseru, a pozostałe posiłki przygotować zgodnie z zasadami zdrowego odżywiania. Takie podejście powinno być oczywiste nie tylko dla karmiących piersią, ale i dla każdego człowieka.
Słodycze są źródłem cukrów prostych, których nie należy spożywać w nadmiernych ilościach, nie przynoszą bowiem żadnych korzyści dla organizmu. Cukry proste są w składzie każdego rodzaju cukru (białego, trzcinowego itd.), a także w słodyczach z supermarketów, gazowanych napojach i sokach, w sosach, dżemach, a nawet w chlebie. Trudno całkowicie pozbyć się ich z diety, ale w wyborach żywieniowych można kierować się zdrowym rozsądkiem.
Jakie słodycze można jeść, karmiąc piersią? Zdrowe zamienniki i przekąski domowej roboty
Ochotę na słodycze podczas karmienia piersią zaspokaja się nie tylko sklepowymi batonikami, ciastami i napojami. Równie dobrze sprawdzają się świeże lub suszone owoce, z których można przygotować kompoty, dżemy, a nawet domowej roboty lody – wystarczy zblendować kilka ulubionych owoców i wstawić mieszankę na noc do zamrażarki.
Zobacz także:
- Jesteś w ciąży i masz ochotę na czekoladę? Sprawdź, czy to bezpieczne
- Kobiecy pokarm coraz bardziej potrzebny. Kto może zostać dawczynią?
- Czy orzechy to dobra przekąska dla matki karmiącej? Kiedy nie powinno się ich jeść?
Autor: Adrian Adamczyk
Źródło zdjęcia głównego: Antonio Hugo Photo/Getty Images