Ośmiolatka stała przy drodze krajowej. Policjant po służbie uratował dziecko

Zapłakana ośmiolatka stała przy ruchliwej drodze
Zapłakana ośmiolatka stała przy ruchliwej drodze
Źródło: NurPhoto/Getty Images
Zapłakana, zmarznięta i zagubiona ośmiolatka stała przy ruchliwej drodze krajowej i machała do kierowców. Zareagował dopiero policjant wracający po służbie do domu.
Kluczowe fakty:
  • Ośmiolatka stała samotnie przy drodze krajowej DK22 poza terenem zabudowanym
  • Dziewczynka wracała autobusem ze szkoły i wysiadła na niewłaściwym przystanku
  • Pomocy udzielił policjant wracający ze służby, który bezpiecznie odwiózł dziecko do domu

Niebezpieczna sytuacja na DK22 pod Wałczem

Do zdarzenia doszło w poniedziałkowe popołudnie na odcinku Wałcz – Strączno. Samotne dziecko stojące przy ruchliwej trasie było narażone na realne niebezpieczeństwo, a dramat rozgrywał się na oczach przejeżdżających kierowców. - Policjant zatrzymał swój samochód i podszedł do dziewczynki. Ośmiolatka była zapłakana, zmarznięta i wyraźnie przestraszona. Jak się okazało, stała przy drodze od dłuższego czasu – mówi aspirant sztabowa Beata Budzyń z Komendy Powiatowej Policji w Wałczu.

Klatka kluczowa-137807
35-letnia policjantka zginęła w drodze na służbę
Źródło: warminsko-mazurska.policja.gov.pl

- Po chwili funkcjonariusz ustalił, że dziewczynka wysiadła z autobusu za daleko od miejsca zamieszkania, prawdopodobnie wracała ze szkoły – relacjonuje Budzyń.

Policjantem jest się także po służbie

Interwencja funkcjonariusza zakończyła się szczęśliwie, choć sytuacja mogła mieć tragiczny finał. Jak się okazało, w tym samym czasie ojciec dziewczynki rozpoczął jej poszukiwania, zaniepokojony nieobecnością córki. - Kiedy patrol pojechał na miejsce, dziewczynka była już w domu. Interweniującym wobec dziecka policjantem był komisarz Waldemar Baszczyn, zastępca naczelnika Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Wałczu. Jego postawa jest przykładem, że policjantem jest się nie tylko na służbie, ale także poza nią. Na szczęście wszystko zakończyło się szczęśliwie - podsumowuje aspirant sztabowa Beata Budzyń.

Zobacz także: