Piętnastoletnia dziewczyna, która jest podejrzana o ugodzenie nożem 77-letniej seniorki została zatrzymana przez policję. O losie agresywnej nastolatki zdecyduje też sąd rodzinny.
Zapłakana, zmarznięta i zagubiona ośmiolatka stała przy ruchliwej drodze krajowej i machała do kierowców. Zareagował dopiero policjant wracający po służbie do domu.
Sprawa podejrzenia gwałtu na policjantce wstrząsnęła stołeczną policją. Po zatrzymaniu i aresztowaniu jednego z dowódców zapadły decyzje personalne na najwyższych szczeblach. Są już dymisje, a resort spraw wewnętrznych zapowiada kolejne konsekwencje.