"Możesz przyjść do mnie, zrobię ci lazanię". Policja opublikowała wideo z zatrzymania Britney Spears
- 4 marca 2026 roku Britney Spears została zatrzymana przez policję.
- Wokalistka prowadziła samochód, będąc pod wpływem alkoholu i narkotyków.
- Do sieci trafiło nagranie z zatrzymania artystki.
Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.
Britney Spears zatrzymana za jazdę pod wpływem alkoholu i narkotyków. Do sieci trafiło nagranie
4 marca 2026 roku około godz. 21:00 policjanci zatrzymali pojazd, który nieprawidłowo poruszał się po drodze i stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Samochód prowadziła Britney Spears.
Gdy funkcjonariusze poprosili wokalistkę o wyjście z samochodu w celu przeprowadzenia testu trzeźwości, ale ta początkowo nie chciała opuścić pojazdu.
Kiedy w końcu zgodziła się wyjść z auta, policjanci zwrócili uwagę na jej bełkotliwą mowę, chwiejne chodzenie, nerwowe poruszanie palcami. Mundurowi znaleźli w aucie wokalistki pusty kieliszek po winie, opakowanie po adderallu (środek stosowany do leczenia nadpobudliwości psychoruchowej) oraz lek przeciwdepresyjny i przeciwdrgawkowy, stosowany przy "wahaniach nastroju".
Z raportu dowiadujemy się też, że zachowanie wokalistki podczas zatrzymania często się zmieniało. Była pobudzona albo zwracała się do mundurowych dziecięcym głosem. Zapytana przez policjantów, czy piła alkohol opowiedziała, że tylko jednego drinka kilka godzin wcześniej.
- Mogłabym wypić prawdopodobnie cztery butelki wina i zaopiekować się wami, jestem aniołem - stwierdziła. Później zmieniała zdanie i wyznała, że: "Nie jestem pod wpływem alkoholu, nawet nie piłam".
Wokalistka próbowała też zaprosić jednego z mundurowych do swojego domu.
- Możesz przyjść do mnie, zrobię ci jedzenie, lazanię czy cokolwiek zechcesz. Mam basen - powiedziała.
Policja zdecydowała się na opublikowanie nagrania z tego zdarzenia.
Britney Spears zatrzymana za jazdę pod wpływem alkoholu i narkotyków. Jak została ukarana?
Artystka przyznała się do niebezpiecznej jazdy, ale zaprzeczyła, żeby piła czy przyjmowała środki psychoaktywne. Ostatecznie Spears poszła na ugodę z prokuraturą. Zarzut jazdy pod wpływem substancji odurzających został odrzucony i zmieniony na nieostrożną jazdę z uwzględnieniem możliwości zażycia narkotyków lub alkoholu. Artystka musi zapłacić grzywnę, a także powtórzyć kurs na prawo jazdy.
Co więcej, gwiazda przez 3 miesiące ma uczestniczyć w programie edukacyjnym dotyczącym alkoholu. W jego ramach raz w tygodniu ma się spotykać z psychiatrą, a także - w dowolnym momencie na żądanie policji - przechodzić badania.
Więcej na ten temat można przeczytać na stronie tvn24.pl.
Zobacz także:
- Niepokojący incydent pod domem Johnny'ego Deppa. Wezwano policję
- Polska influencerka zachwyciła w Cannes. Na czerwonym dywanie pozowała w kreacji Roberta Czerwika
- Wszyscy mężczyźni Agnieszki Osieckiej. "Lubiłam te jej wybryki"