Britney Spears oskarżona o jazdę pod wpływem alkoholu. Śledczy proponują ugodę

Britney Spears
Britney Spears
Źródło zdj. gł.: Vivien Killilea/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Britney Spears ponownie znalazła się w centrum medialnej burzy po tym, jak została zatrzymana przez policję w Kalifornii i usłyszała zarzut prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu. Sprawa dotyczy incydentu z 4 marca w Westlake Village, gdzie funkcjonariusze zareagowali na niebezpieczną jazdę artystki. Prokuratura w hrabstwie Ventura rozważa dla niej rozwiązanie w formie ugody "wet reckless". Sprawdź, co to dla niej oznacza.
Kluczowe fakty:
  • Britney Spears została zatrzymana 4 marca w Westlake Village po zgłoszeniu niebezpiecznej jazdy
  • Artystka usłyszała zarzut wykroczenia prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu
  • Prokuratura rozważa ugodę "wet reckless" podczas pierwszej rozprawy 4 maja

Zatrzymanie Britney Spears w Westlake Village. Okoliczności incydentu

Incydent, który doprowadził do postawienia zarzutów, miał miejsce 4 marca w Westlake Village, niedaleko miejsca zamieszkania Britney Spears. Według ustaleń mediów, policja została wezwana po zgłoszeniach dotyczących niebezpiecznego stylu jazdy, w tym zjeżdżania pojazdu między pasami ruchu.

Funkcjonariusze zatrzymali artystkę zanim doszło do jakiegokolwiek wypadku, a następnie przewieźli ją do szpitala, gdzie pobrano próbki do badań. W trakcie transportu Spears miała silnie reagować emocjonalnie i płakać. Do sytuacji odniósł się jej menedżer Cade Hudson, który podkreślił trudny moment w życiu piosenkarki: "Potrzebuje pomocy i wsparcia w tym trudnym okresie".

Zarzuty DUI i propozycja "wet reckless" dla Britney Spears

Prokuratura okręgowa w hrabstwie Ventura potwierdziła postawienie Britney Spears zarzutu wykroczenia związanego z prowadzeniem pojazdu pod wpływem alkoholu. Śledczy rozważają jednak alternatywne rozwiązanie w postaci ugody "wet reckless", czyli przyznania się do lekkomyślnego prowadzenia pojazdu w warunkach wpływu alkoholu lub substancji. Jak podkreślono, propozycja ta może zostać przedstawiona podczas rozprawy zaplanowanej na 4 maja i jest stosowana w przypadkach bez wcześniejszych poważnych naruszeń prawa oraz bez ofiar czy wypadków.

Cade Hudson w wypowiedzi dla TMZ zaznaczył skalę problemu i sytuację artystki: "To był niefortunny i niewybaczalny incydent. Britney podejmie odpowiednie kroki, zastosuje się do prawa i mamy nadzieję, że to początek długo oczekiwanych zmian w jej życiu. Potrzebuje pomocy i wsparcia w tym trudnym okresie. Jej synowie będą z nią spędzać czas, a bliscy opracowują plan, by zapewnić jej sukces i dobrostan".

Zobacz także:

Źródło: TMZ
Autorka/Autor: Oskar Netkowski