Siostrzenica Britney Spears wybudziła się ze śpiączki. "Dziś jest rocznica cudu"

Córka Jamie Lynn Spears obudziła się ze śpiączki
Jamie Lynn Spears przeżyła chwile grozy
Źródło: John Shearer / Contributor/GettyImages, instagram.com/jamielynnspears
Jamie Lynn Spears to 34-letnia, młodsza siostra Britney Spears, która kilka lat temu przeżyła jedną z najtrudniejszych chwil w swoim życiu. Jej córka na skutek dramatycznego wypadku zapadła w śpiączkę. W rocznicę wybudzenia dziewczynki aktorka opublikowała poruszające kadry ze szpitala. Jak dziś czuje się mała Maddie?

Dalsza część artykułu dostępna jest pod materiałem wideo.

DD_20240622_Spiaczka_REP
Powrót do życia po wybudzeniu się ze śpiączki
Źródło: Dzień Dobry TVN

Jamie Lynn Spears przeżyła chwile grozy

Jamie Lynn Spears to aktorka, która od najmłodszych lat miała podążać ścieżką znanej siostry. Dziecięca gwiazda występowała w znanym serialu dla młodzieży "Zoe 101", który przysporzył jej ogromnej popularności. Kariera nastoletniej aktorki załamała się, gdy jako 16-latka zaszła w ciążę. Maddie Briann Aldridge przyszła na świat w 2008 roku. Po nadrodzinach córki Jamie wycofała się na kilka lat z życia publicznego i wiodła dość spokojne życie w stanie Missisippi do czasu fatalnego wypadku. 

W 2017 roku Maddie niemal utonęła na skutek upadku na quadzie. Gdy dziewczynka próbowała skręcić, straciła panowanie nad pojazdem. Quad przewrócił się i wpadł do stawu, przez co 8-latka straciła przytomność. Dziecko zostało przetransportowane helikopterem do szpitala, gdzie przez dwa dni pozostawało w śpiączce. 

Córka Jamie Lynn Spears obudziła się ze śpiączki

Moment przebudzenia Maddie jej matka dziś określa jako "cud". Dziewczynka odzyskała przytomność i powoli mogła wracać do zdrowia. Z okazji rocznicy jej wybudzenia Jamie opublikowała na Instagramie poruszający wpis oraz zdjęcia z tego dramatycznego wydarzenia. Na fotografiach ujawnionych przez aktorkę widać 8-letnią Maddie na szpitalnym łóżku. Dziewczynce towarzyszyła mama i ojciec.

- Dziś jest rocznica cudu. Nigdy nie będę brała za pewnik tego daru, jaki otrzymaliśmy. Jestem świadoma, że w bardzo wielu przypadkach takie historie nie kończą się dobrze. Dziękuję każdemu pracownikowi medycznemu, przyjacielowi, rodzinie i każdemu z osobna, kto nam pomógł i modlił się za moją córkę. Przede wszystkim dziękuję Bogu. Proszę, okażcie miłość swoim bliskim, bo pod koniec dnia, tylko to się liczy - napisała Jamie w sieci.

Pod wpisem aktorki nie zabrakło ciepłych słów od fanów.

"Nieprawdopodobny cud", "Bóg jest dobry", "Pamiętam to jak dziś. Na szczęście Maddie jest dziś z nami", "Kocham was", "Cuda się zdarzają" - czytamy pod zdjęciami.

Dziś Maddie jest zdrową 18-latką, która aktywnie uprawia sport i jest związana z Uniwersytetem Południowego Missisippi.

Zobacz także: