Spożywanie cukru w ciąży wpływa na psychikę dziecka? Nowe odkrycie niepokoi

Kobieta w ciąży jedząca donuty
Cukier w ciąży a depresja i zaburzenia lękowe u dziecka - nowe badania
Źródło zdj. gł.: SHansche/GettyImages
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Czy dieta kobiety w ciąży może wpływać na zdrowie psychiczne dziecka nawet kilkadziesiąt lat później? Nowe badanie sugeruje, że ograniczenie spożycia cukru w okresie prenatalnym może wiązać się z niższym ryzykiem depresji i zaburzeń lękowych w dorosłości. Naukowcy przeanalizowali dane ponad 66 tys. osób, wykorzystując historyczną zmianę zasad racjonowania cukru w Wielkiej Brytanii.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

DD_20251014_Alkohol_napisy
Uzależnienie to depresja, nie wybór - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Wysokie spożycie cukru w ciąży a depresja u dziecka - nowe badania

Wyższa konsumpcja cukru przez kobietę w ciąży sprawia, że narodzone później dziecko jest bardziej zagrożone zaburzeniami lękowymi i depresją w dorosłości. To wynik analizy zmian w brytyjskiej polityce żywieniowej.

Naukowcy z chińskiego Uniwersytetu Sun Jat-sena w Kantonie odkryli, że ograniczenie spożycia cukru w ciągu pierwszych tysiąca dni od poczęcia może wiązać się z niższym ryzykiem wystąpienia lęku i depresji w późniejszym życiu.

Swoje wnioski opisane na łamach pisma "General Psychiatry" wyciągnęli po analizie skutków historycznej zmiany w brytyjskiej polityce żywnościowej. Otóż we wrześniu 1953 roku w Wielkiej Brytanii zakończono racjonowanie cukru, co doprowadziło do gwałtownego wzrostu jego spożycia. Jednocześnie dostępność innych produktów pozostała na tym samym poziomie.

Racjonowanie cukru w Wielkiej Brytanii a ryzyko zaburzeń lękowych i depresji u dzieci

Jak twierdzą naukowcy, wydarzenie to stworzyło wyjątkową okazję do zbadania, jak sposób odżywiania we wczesnym okresie życia może wiązać się ze zdrowiem psychicznym kilkadziesiąt lat później.

W analizie naukowcy uwzględnili dane ponad 66 tys. urodzonych w okresie zbliżonym do tej zmiany uczestników brytyjskiego projektu UK Biobank. Porównali dane osób, które były objęte racjonowaniem cukru od okresu życia płodowego po mniej więcej drugi rok życia, z osobami, których racjonowanie cukru nie dotyczyło.

Według wyników racjonowanie cukru na wczesnym okresie życia wiązało się z niższym o 17 proc. ryzykiem wystąpienia zaburzeń lękowych i o 14 proc. niższym ryzykiem depresji w późniejszym etapie życia. Najsilniejsze zależności zaobserwowano u osób, które podlegały racjonowaniu od poczęcia do drugiego roku życia. W ich przypadku ryzyko zaburzeń lękowych było niższe o około 24 proc., a depresji - o 21 proc. Zależność ta nasilała się wraz z wydłużaniem okresu racjonowania cukru we wczesnym dzieciństwie.

W jakim wieku po raz pierwszy zdiagnozowano zaburzenia u dzieci, których matki jadły dużo cukru?

Badacze sprawdzili również, w jakim wieku po raz pierwszy odnotowano diagnozę wspomnianych zaburzeń. U osób objętych racjonowaniem cukru przez całe pierwsze tysiąc dni od poczęcia, pierwszą diagnozę zaburzeń lękowych odnotowywano średnio o ok. dwa lata później, a depresji - o ok. cztery lata później niż u osób, które we wczesnym okresie życia nie były objęte ograniczeniami w dostępie cukru.

Badanie nie sprawdzało stojących za tymi zależnościami mechanizmów, jednak naukowcy mają na ten temat kilka teorii. Wymieniają m.in. wpływ odżywiania we wczesnym okresie życia na regulację stresu, na procesy zapalne oraz rozwój mózgu.

Ich zdaniem wyniki analizy wskazują na potrzebę dalszych badań nad tym, jak sposób odżywiania w czasie ciąży i wczesnego dzieciństwa może wpływać na zdrowie psychiczne w ciągu całego życia.

Zobacz także:

Źródło: PAP/Marek Matacz
Autorka/Autor: oprac. Regina Łukasiewicz
Czytaj także: