Podczas treningu znalazł psa zamkniętego w plecaku. Sprawą zajęła się policja

pies uwięziony w plecaku
Powiat Chełmiński. Biegacz znalazł psa zamkniętego w plecaku
Źródło: chelmno.policja.gov.pl
Mężczyzna podczas treningu biegowego znalazł plecak z psem w środku. Tornister był zamknięty i zwierzę nie miało możliwości wydostać się z niego. Sprawą porzucenia psa zajęła się policja.
Kluczowe fakty:
  • Mężczyzna podczas treningu biegowego zwrócił uwagę na pozostawiony plecak.
  • Okazało się, że w środku znajdował się pies. Zwierzę nie miało szans, aby wydostać się z tornistra.
  • Sprawą zajęła się policja. Mundurowi ustali, że za porzucenie psa odpowiada 37-letnia mieszkanka Chełmna. Kobiecie grożą trzy lata więzienia.

Dalsza część testu znajduje się poniżej.

DD_20250825_Policjantka_napisy
Policjantka uratowała dwa porzucone psy na drodze ekspresowej - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Biegacz znalazł psa uwięzionego w plecaku

Do zdarzenia doszło w połowie kwietnia. Mężczyzna, który biegał w rejonie Jeziora Starogrodzkiego (wojewódzko kujawsko-pomorskie, powiat chełmiński) zauważył plecak. Okazało się, że w środku znajdował się pies. Tornister był zamknięty i zwierzę nie miało możliwości wydostać się z niego. Na szczęście biegacz nie był obojętny, zaopiekował się psem i zabrał go do weterynarza. Całą historię opisał też w mediach społecznościowych.

Uwagę na post mężczyzny zwrócili też policjanci. Funkcjonariusze skontaktowali się z mężczyzną, który pomógł psu, aby ustalić przebieg zdarzenia. - W toku prowadzonych czynności ustalili, że za tym haniebnym zachowaniem stoi 37-letnia mieszkanka Chełmna - czytamy w komunikacie zamieszczonym na stronie policji z Chełmna.

Znęcanie się nad zwierzętami. Jaka kara za to grozi?

Kobiece postawiono zarzut znęcenia się nad zwierzęciem. 37-latka może trafić do więzienia nawet na trzy lata.

- Obecnie pies przebywa w bezpiecznym miejscu, gdzie zapewniono mu odpowiednie warunki oraz opiekę. Znęcanie się nad zwierzętami jest przestępstwem, na które nie może być społecznej zgody. Każdy właściciel odpowiada za ich bezpieczeństwo i dobrostan. Apelujemy o reagowanie na wszelkie przypadki krzywdy zwierząt i niepozostawanie obojętnym wobec ich cierpienia - podkreślili w komunikacie.

Zobacz także: