Wielu rodziców kupuje te dania w słoiczkach dla niemowląt. Wykryto w nich trutkę na szczury

słoiczki na półce w sklepie, niemowlę je danie ze słoiczka
Trutka na szczury w daniach ze słoiczka dla niemowląt
Źródło zdj. gł.: Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Służby zatrzymały 39-letniego mężczyznę podejrzanego o celowe skażenie słoiczków z daniami dla niemowląt trutką na szczury. To rozwinięcie głośnej sprawy, która wywołała alarm w trzech krajach i doprowadziła do natychmiastowego wycofania całej serii produktów potencjalnie zagrażających życiu najmłodszych.

Dalsza część tekstu poniżej.

DD_20251103_Niemowleta_napisy
Nowe zasady pierwszej pomocy u niemowląt - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Trutka na szczury w daniach ze słoiczka dla niemowląt

Austriacka policja poinformowała o aresztowaniu 39-letniego mężczyzny w związku ze sprawą dotyczącą obecności trutki na szczury w słoiczkach z daniami dla niemowląt marki HiPP. Dwa tygodnie temu w kraju związkowym Burgenland stwierdzono obecność trucizny w puree z marchwi i ziemniaków.

Informując o zatrzymaniu podejrzanego, policja odmówiła podania dalszych szczegółów, uzasadniając to dobrem śledztwa. Według policji pojemniki z gotowymi daniami dla niemowląt zostały prawdopodobnie naruszone. Na razie wiadomo o sześciu takich słoiczkach, z których pięć bezpiecznie wycofano ze sprzedaży w Austrii, Czechach i na Słowacji. Jak dotąd nie odnaleziono szóstego, który prawdopodobnie znajduje się w Austrii. Władze opublikowały wskazówki, które mają pomóc w identyfikacji słoiczka bądź słoiczków z trucizną.

Marka HiPP wycofuje produkty ze sprzedaży. Padła ofiarą przestępstwa

Niemiecki producent żywności dla niemowląt twierdzi, że na firmie próbowano wymusić okup. Według austriackich mediów, które cytuje Reuters, w marcu HiPP otrzymał e-mail z żądaniem 2 mln euro, które miały zostać przekazane w ciągu sześciu dni. Firma twierdzi, że zauważyła tę wiadomość dopiero dwa tygodnie po upływie wyznaczonego terminu. Producent dodał, że e-mail przesłano na adres grupowy, który jest sprawdzany co 2-3 tygodnie.

Austriacka Agencja ds. Zdrowia i Bezpieczeństwa Żywności ostrzegła rodziców, których niemowlęta spożywały produkty marki HiPP, by zgłosili się do lekarza, jeśli zaobserwują u dzieci objawy skrajnego osłabienia, bladość lub krwawienie.

W reakcji na zdarzenie producent wycofał w sobotę ze sprzedaży całą gamę puree w słoiczkach. Wyjaśniono, że ich spożycie może potencjalnie "zagrażać życiu".

- Wycofanie produktu jest związane z przestępstwem, które jest obecnie przedmiotem śledztwa prowadzonego przez organy ścigania - poinformowano na stronie internetowej HiPP.

Zobacz także:

Źródło: PAP
Autorka/Autor: Berenika Olesińska