Ściana runęła na łóżeczko, w którym spało trzymiesięczne dziecko. "Synek był zasypany"

Na łóżeczko dziecięce runęła ściana
Nowa Wieś Królewska. Ściana runęła na łóżeczko, w którym spało 3-miesięczne dziecko
Źródło: KP PSP WĄBRZEŹNO
W jednym z domów w Nowej Wsi Królewskiej (woj. kujawsko-pomorskie) wybuchł piec centralnego ogrzewania. Siła eksplozji była tak duża, że naruszyła konstrukcję budynku, doprowadzając do częściowego zawalenia się ściany. Spadające cegły runęły prosto na łóżeczko, w którym spał zaledwie trzymiesięczny chłopczyk.

Dalsza część tekstu poniżej.

Klatka kluczowa-24993
Wybuch gazu rozerwał blok w Braniewie. "Ten strach pozostanie na zawsze"
Źródło: Uwaga! TVN

Nowa Wieś Królewska. Ściana runęła na niemowlę w łóżeczku

Do zdarzenia doszło w nocy z 18 na 19 stycznia w Nowej Wsi Królewskiej (powiat wąbrzeski, województwo kujawsko-pomorskie). W jednym z domów, w którym mieszkały trzy rodziny, wybuchł piec centralnego ogrzewania.

Eksplozja uszkodziła zarówno ściany nośne, jak i działowe. Fragment jednej z nich spadł na łóżeczko, w którym leżało niemowlę. Ojciec dziecka natychmiast ruszył na pomoc i wyniósł synka z zagrożonego budynku. Na szczęście chłopiec nie odniósł poważnych obrażeń, mimo że sytuacja była skrajnie niebezpieczna.

Reporter TVN24, Mariusz Sidorkiewicz, rozmawiał z mężczyzną, który własnymi rękami odkopał swoje dziecko spod gruzu.

- Był huk. Zobaczyłem, że ściana przewróciła się. Łóżeczko było pełne gruzu. Synek był zasypany, udało się go odkopać. Byłem przerażony. Całe szczęście, że tak się stało. Syn jest w dobrym stanie - relacjonuje ojciec trzymiesięcznego Dominika.

Kujawsko-pomorski. Wybuch pieca centralnego ogrzewania

W wyniku wybuchu ucierpiał także 42-letni mężczyzna. Służby ratunkowe przekazały, że na szczęście obrażenia rannego nie zagrażają jego życiu.

Po oględzinach strażacy stwierdzili, że budynek, w którym doszło do dramatu, wymaga szczegółowej ekspertyzy technicznej. Uszkodzenia są na tyle poważne, że mieszkańcy muszą znaleźć tymczasowe schronienie i nie mogą wrócić do domu.

Więcej na tvn24.pl.

Zobacz także: